Szczegóły kursu

Skałki są dla ciebie za małe?
Ciągnie cię w Tatry, Alpy, na strzeliste trudne szczyty?
Lubisz całodniowe wyrypy, przygodę, powietrze pod nogami?
Nasz atut:
- szkolą zawodowi instruktorzy PZA, którzy przeszkolili co najmniej 50 kursów taternickich, lub mają co najmniej 30-letni bardzo bogaty staż alpinistyczny,
- od kilkunastu lat szkolimy każdego roku kilkadziesiąt grup taternickich, wyciągamy wnioski i udoskonalamy kurs,
- szkolimy w różnych atrakcyjnych lokalizacjach,
- mamy dużą ilość terminów,
- mamy zdeponowany sprzęt w bazach i nie trzeba go przenosić na plecach,
- mamy kilkaset dobrych rekomendacji.
Kursy Taternickie prowadzimy według i zgodnie z programem PZA

Aby przystąpić do kursy taternickiego, konieczne jest ukończenie kursu skałkowego co najmniej pełnego lub tradowego, który był prowadzony i podpisany przez instruktora PZA ze skierowaniem Ciebie do dalszego szkolenia taternickiego.
Jeżeli robiłeś tylko podstawowy cztero-dniowy kurs skałkowy to musisz zrobić drugą część czyli kurs wspinaczki tradowej w Sokolikach. Jeżeli natomiast nie czujesz się pewnie w operacjach sprzętowych po pełnym kursie skałkowym 6 dniowym czy tradowym lub robiłeś go dawno i brakuje Ci praktyki, to zdecydowanie rekomendujemy zrobienie najpierw kursu wspinaczki wielowyciągowej, Pod okiem instruktora Taternictwa lub Alpinizmu PZA oswoisz się z ekspozycją i przygotujesz do sprawnego operacyjnego działania w ścianach. Dzięki temu nie będziemy musieli na kursie taternickim wracać do podstaw w efekcie czego wszyscy dużo więcej skorzystają i nie będziemy zajmować się tylko tobą!
W górach czasem będzie krucho, mokro z asekuracją którą sam założysz. Będziesz się tam wspinał na tradowych drogach V-kowych, dlatego z uwagi na twoje i całego zespołu bezpieczeństwo, bezpośrednio przed kursem taternickim, okazjonalnie w skałkach, musisz prowadzić drogi sportowe co najmniej na poziomie 5a OS dla wersji całość w Tatrach i 5c OS w wersji mieszanej Tatry/Dolomity, Korsyka, Paklenica (gdyż jest tam dużo więcej wspinania w pionie niż w Tatrach z ciągiem trudności na wyciągu a nie z jednym miejsce jak na wybranych przez nas drogach w Tatrach)! Jeżeli masz z tym problem to zapraszamy wiosną na techniczne obozy wspinaczkowe gdzie Instruktor Skalny, Taternictwa PZA popracuje nad twoją psychiką oraz techniką wspinania się w naturalnej skale, uzyskasz bezcenne wskazówki poprawnego treningu skalnego i nadrobisz brakujące elementy.
- dobre nastroje to podstawa
- Tradycyjne wspinanie to podstawa na Taternickim
- Motyka na Zamarłej
- piekny granit, gdzie go szukać?

Paulina Figura na Wielkim Zacięciu Kieżmarskiego Szczytu
Na kursie taternickim :
- wielokrotnie zastosujemy w praktyce taktykę wspinaczki wysokogórskiej, z zarządzaniem w zmianie włącznie, gdyż najważniejszym zadaniem kursu taternickiego jest Wasze przyszłe, samodzielne działanie w górach z jak najmniejszym ryzykiem błędu!
- będziemy kłaść nacisk na asekurację własną: kostki, friendy, tricamy, haki, asekuracja z bloków, grani, ciała bo taternik ma sobie poradzić w każdym terenie, a przede wszystkim tym bez spitów i ringów , więc taka będzie przeważająca asekuracja na kursie-tradowa!
- od początku do końca kursu będziemy uczyć Cię tego co bardzo trudne a konieczne, czyli wspinania na linach połówkowych, poprawnego ich prowadzenia z rozdzielaniem żył wspinaczkowych przez cały kurs, byś po 50-70 wyciągach na kursie nie robił już wielu błędów i potrafił dwoma linami zarządzać poprawnie i samodzielnie!
- dołożymy nowe stanowiska, do tych jakie poznałeś na kursie skałkowym, czy wielowyciągowym i wykorzystamy je w praktyce,
- kilkanaście razy z przesiadkami będziesz zjeżdżać ścianą, w terenie pionowym, położonym, kruchym i diagonalnie, również na stanowiskach przez ciebie zbudowanych, w oparciu o stałe punkty,
- będziemy się wspinać różnymi formacjami (graniami, kominami, zacięciami, płytami itp.) oraz na różne sposoby (wyciąg po wyciągu, z lotną, w zejściu), przy czym przynajmniej na dwóch drogach będziemy się mogli rozpędzić nawet do 10 wyciągów,
- cały jeden dzień przeznaczymy na zajęcia autoratownicze, bo w razie wypadku w górach to partner zawsze jest pierwszym ratownikiem,
- trudnej sztuki wbijania haków będziemy uczyć na drodze dedykowanej do asekuracji z haków lub w czasie nauki „hakówki”, która da ci również umiejętność radzenia sobie z sytuacja gdy trudności skalne cię przerosną bo np. pobłądzisz lub gdy skała będzie mokra,
- będziemy uczyć Cię tego co dla Was najtrudniejsze czyli, odnajdywania ściany i poprawnego przebiegu drogi w ścianie oraz zejścia czy zjazdów ze ściany,
- dostaniesz potężną dawkę inspiracji i motywacji do wspinaczkowego samodzielnego rozwoju by być sprawniejszym i bezpieczniejszym w przyszłości
- będzie jeszcze trochę wykładów na podejściach pod ściany i niezbędnej teorii wieczorem.
- Tatry
- Dolomity
- Korsyka
- Velebit

klasyk taternicki droga Motyki na Zamarłej Turni,
Forma zajęć:
Kurs taternicki prowadzimy według i zgodnie z programu PZA w dwóch wersjach:
- wersja I – całość w Tatrach
Całość kursu prowadzimy w Tatrach polskich i czasem, jeżeli Wasza kieszeń na to pozwala lub zmusi nas pogoda, również w Tatrach słowackich. Jeżeli jednak zapowiadane są opady śniegu lub dłuższe niż 3-dniowe załamanie pogody, to przenosimy się, choć na kilka dni w Dolomity lub do Velebitu-Paklenicy – nie zmieniamy w takiej sytuacji terminu kursu przy wersji całość w Tatrach, dokańczamy go w innej lokalizacji jeśli ostro leje lub sypie śnieg!
- wersja II – połowa w Tatrach, połowa w Dolomitach, lub Velebicie- Paklenicy, lub na Korsyce
Połowa kursu odbywa się w Tatrach (5 dni wspinaczkowych), a połowa w Dolomitach, lub Velebicie-Paklenicy, lub na Korsyce (4 dni wspinaczkowe + zajęcia z zakresu autoratownictwa).
- wersja III- całość poza Tatrami ale wtedy nie jest to z nazwy kurs taternicki, a kurs tradycyjnej wspinaczki górskiej-duży taternik!
Wszystkie wersje mają swoje wady i zalety.
Podział kursu na Tatry oraz wapień/dolomit (wersja II) jest cenny, ponieważ dzięki temu poznacie więcej rejonów o charakterze wysokogórskim, różne rodzaje skały, różne rodzaje asekuracji, orientacji w ścianach i trochę innej taktyki działania. Ponieważ rejony te znacznie różnią się między sobą, nauczycie się działać w różnym otoczeniu i w przyszłości poradzicie sobie w różnych górach. W Dolomity na Korsykę czy w Velebit trzeba niestety dolecieć, ale szczególnie w Velebicie i na Korsyce panuje dużo bardziej stabilna pogoda niż w Tatrach, co umożliwia znacznie większą ilość przewspinanych wyciągów, znacznie większą ilość założonych przez Ciebie w pełni tradowych stanowisk, większa ilość zjazdów, większa ilość asekuracji tradycyjnej bo wszędzie za granicą wybieramy drogi o charakterze w pełni tradycyjnym- bez stałe asekuracji! Podejścia pod ściany są znacznie krótsze – zajmują do 1h. Dzięki temu mamy czas na rzetelną naukę nawigacji, terenoznawstwa i samodzielnego odnajdywania drogi, jej startu i przebiegu w ścianie, jedynie z korektą instruktora a nie z jego nawigacją- takie nauczanie jest kolosalną różnicą, bo jest nauczaniem a nie przewodnictwem! W drugiej części kursu mamy jakże potrzebny czas na dłuższe i poważniejsze drogi szczególnie w Velebicie i na Kosyce, bo w Dolomitach zazwyczaj popołudniami są burze i ze ściany najczęściej koło 15 te musimy uciec, a w Velebicie i na Korsyce możemy wspinać się do wieczora.
Z uwagi na dużo dłuższe podejścia i niepewną pogodę w Tatrach instruktor omówi to co widać jednak finalnie musi Was zaprowadzić pod drogę bo nie ma czasu na Wasze błądzenie i samodzielnie odnajdywanie drogi, z tego samego też powodu w ścianie będzie dużo bardziej podpowiadał i nakierowywał. Tą lekcję zwiększonej samodzielności dostajecie w Velebicie i na Korsyce gdzie nie goni nas pogoda i nie tracimy czasu na podejścia, sami będziecie musieli doprowadzić tam instruktora pod drogę, przeprowadzić go przez ścianę i znaleźć zejście, czyli zdać egzamin w praktyce z asystą instruktora. Przyszłość po kursie pokaże, że jedną z najcenniejszych umiejętności młodego taternika jest samodzielne wyszukanie drogi pod ścianę, w ścianie i na zejściu. Jeżeli czujesz że masz z tym problem i chcesz być samodzielny po kursie to wybierz wersję mieszaną!
Powinniście zakładać własne punkty przelotowe, budować stanowiska w pełni tradowe, jak najczęściej liny połówkowe prowadzić osobno, w zjazdach zakładać również własne stanowiska, ale wtedy wszystko trwa znacznie dłużnej i w Tatrach gdy na karku jest wilgoć, deszcz, czy noc i jeszcze długie zejście, to instruktorzy częściej chodzą na drogi o asekuracji mieszanej posiadających również spity, ringi. Właśnie z uwagi na tą rzeczywistość bardzo rozsądnym kompromisem jest kurs mieszany na którym nauczysz się specyfiki wspinania tatrzańskiego w części pierwszej, a niezbędne „metry” operacji ścianowych, wyszukiwania drogi, zakładania przelotów, stanowisk tradowych, zjazdów – zrobisz za granicą,
Z drugiej jednak strony, wszyscy kochamy Tatry bo to nasze „dziecko”choć to kraina deszczowców, to jednak jeśli tam przetrwacie, to nie będą Wam straszne żadne inne góry świata!
Wasze preferencje:
Kolejna sprawa to wasze oczekiwania i możliwości bo każdy z Was może mieć je trochę inne, dlatego przygotowaliśmy dla Was różne wersje kursu. Sami odpowiedzcie sobie na pytania i zdecydujcie, która wersja będzie dla Ciebie najlepsza:

w korsykańskiej ścianie pod okapem
1. Kurs taternicki wersja I – całość w Tatrach
Jesteś wytrawnym turystą wysokogórskim z doskonałą kondycją, dobrze znasz topografię tatrzańskich dolin, nawigowanie w górach nie stanowi dla Ciebie problemu, masz zdrowe kolana, kostki, robiłeś kurs wspinaczki wielowyciągowej, lub sprawnie przeprowadzasz operacje sprzętowe, wspinasz się tradowo w skałach, ale nie jesteś mistrzem skały w wersji sportowej, ekspozycja raczej cię onieśmiela, ale za to nie straszne Ci kilkugodzinne, codzienne noszenie ciężkiego plecaka, a wiatr, zimno i wilgoć, to twój żywioł, do tego zawsze marzyłeś o prawdziwych Tatrach, chcesz poznać taternicko kilka dolin tatrzańskich – wybierz te wersję bo gdzie indziej będziesz nieszczęśliwy.
2. Kurs taternicki wersja II – połowa w Tatrach, połowa w Dolomitach, Velebicie, lub na Korsyce
Nie masz doskonałej kondycji piechura wysokogórskiego, wolisz się wspinać a nie chodzić godzinami, masz problemy z orientacją i nawigacją w terenie, masz problemy z kolanami, kostkami, a planujesz wspinaczki tradowe w Tatrach, oraz słonecznej części Europy i chcesz poznać cenne tam patenty ścianowe, jak również te związane z logistyka: spania, podejść, zakupów, wody itd. Chcesz wspinać się w sanktuarium alpinizmu klasycznego jak Tre Cime di Lavaredo czy na ścianie Tofany di Rozes, absolutnie wyjątkowej ścianie Anicy Kuk, lub w dzikiej i egzotycznej części Korsyki, nie straszne ci powietrze pod nogami bo 5c OS zdarza ci się w skałkach – wybierz tę wersję, nie będziesz zawiedziony.
3. Kurs tradowej wspinaczki górskiej -duży taternik – wersja III- całość poza Tatrami (formalnie nie jest to kurs taternicki, choć program ma identyczny)
Z kondycją lub kolanami u ciebie słabiutko, bardzo nie lubisz podchodzić a już absolutnie z ciężkim plecakiem, na kursie skałkowym tradowe wspinanie nie było twoją najmocniejszą stroną, jednak chcesz się tej sztuki bardzo nauczyć, nie cierpisz marznąć, moknąć, ciągle mierzyć się z pośpiechem i presją czasu, kochasz ciepło i słońce, nawigacja w terenie jest dla ciebie dużym problemem, chodzisz regularnie na ściankę i/lub wspinasz się w skałkach na stabilnym poziomie 5C-OS, do tego regenerujesz się tylko w dobrych warunkach na kwaterze z dobrą kuchnią, a sam kurs ma też być wakacjami wspinaczkowymi. Jeżeli na przeważająca większość pytań odpowiedziałeś sobie TAK to wybierz tą wersję, bo inaczej będziesz nieszczęśliwy w Tatrach, a my razem z tobą choćbyśmy nie wiem co zrobili! Z przyczyn formalnych nie dostaniesz rekomendacji na kartę taternika jednak nauczysz się wspinania tradowego w dużych ścianach jak na żadnym innym kursie i to bez sztuki cierpienia. Jeżeli bardzo będzie Ci zależeć na Karcie Taternika lub na poznaniu Tatr to zapraszamy na kurs Taternicki Zimowy.
Czym różnią się poszczególne rejony szkoleniowo?
W Tatrach podejścia i zejścia są długie i zabierają najwięcej czasu, dlatego w zestawieniu z tatrzańską pogodą drogi kursowe są krótsze, o mniejszej powadze, często z dużą ilością terenu łatwego i z dużo większą ilością stałej asekuracji jak ringi i spity, bo przy często niepewnej pogodzie w ścianie mamy być jak najkrócej- bezpieczeństwo zawsze jest priorytetem! Są to góry które powinieneś przed kursem znać dobrze, wiec wiesz jak bywają zatłoczone w sezonie.
Dolomity są najbardziej strzelistymi górami w Europie, mają długie i bardzo długie drogi wspinaczkowe, dużo różnorakiej własnej asekuracji. Z pogodą bywa różnie (jak to w górach wyższych), jednak ściany błyskawicznie schną po nocnych opadach bo nie ma w nich traw i porostów, wiec często udaje się skończyć wspinanie przed popołudniowymi burzami ale trzeba wstawać jeszcze po ciemku i dojeżdżać codziennie 30 minut na parking! Nadają się na kurs, ponieważ oprócz trudnych orientacyjnie dróg mają skomplikowane zejścia, zazwyczaj przeplatane zjazdami i sporo problemów logistycznych do rozwiązania (czyli do nauczenia się…). Bywają to jednak góry zatłoczone turystycznie a co gorsza i wspinaczkowo, do tego są bardzo kruche, dlatego nie jeździmy tam w środku sezonu, podchodzimy dalej ( do 1 h podejścia) na bardziej odległe drogi gdzie czuć powiew wielkiej historii alpinizmu i niezwykłej inspiracji, będąc w środku księżycowych gór z dala od samochodowego szumu szosy!
W Velebicie- dolina Paklenicy (góry Velebitu w środkowej Chorwacji) W praktyce szkolimy od połowy maja do połowy czerwca i w październik. Wybrane drogi są na dużych ścianach 200 i 400 metrowych z dużą ekspozycją jak Anicy Kuk i Vielki Ciuk i tu niewątpliwie powspinasz się najwięcej ze wszystkich naszych destynacji. Podejścia pod drogi są najkrótsze i jest tam najwięcej własnej asekuracji bo sami zrobiliśmy wszystkie drogi na potrzeby kursu taternickiego, dlatego sami założycie całą asekuracje i zbudujecie stanowiska od zera. Wspinanie jest od świtu do zmroku bo jest tam najbardziej stabilna pogoda, świetna śródziemnomorska kuchnia i najlepsze warunki zakwaterowania czyli najlepsza regeneracja, przy całościowo dla Was najniższych kosztach na kursach zagranicznych. W Paklenicy nie braknie przygody, bycia w naprawdę dużej ścianie i swojskiego samopoczucia bo Chorwaci są bardzo gościnnymi i serdecznymi Słowianami.
Na Korsyce wyspie zjawiskowego granitu będziesz się wspinał po granitowych tafoni, bez mchów i porostów. To oferta premium z dużą ilością tradowego wspinania w rysach, kominach i zacięciach bo Korsyka to egzotyczne taternictwo bez sztuki cierpienia w dzikich górach. Nie będzie żadnego wspinania po splitach czy ringach w królestwie tradu na terenie parku narodowego w którym gór dla ludzi się nie zmienia, dając ludziom możliwość zmiany siebie! W dzikich górach w które Cie zabierzemy są skomplikowane podejścia około 60 minutowe. Wspinać będziemy się od 7 do 10 wyciągów na strzeliste turnie gdyż z każdej trzeba będzie jeszcze zjechać najczęściej serią zjazdów! Czeka cię tam komfortowa regeneracja w domku nad morzem, jednak każdego dnia będziemy samochodem dojeżdżać w góry około 30 minut!

w 350 metrowej ścianie Anicy Kuk w Paklenicy naprawdę się powspinasz
Czas trwania:
W czasie trwania kursu 10 razy wyjdziemy w góry: 9 razy na wspinanie i raz na zajęcia z autoratownictwa. Zwykły dzień wspinaczkowy wygląda w następujący sposób: wstajemy rano (dla niektórych jest to bardzo wcześnie rano), szybkie śniadanie i wyjście w góry. Zawsze lepiej wyjść wcześniej i wrócić przed ewentualnym deszczem, niż wisieć zmokniętym w ścianie, tęskniąc za herbatką i śpiworem 🙂 Na podejściu wykład, w ścianie wspinamy się prawie cały dzień (jeżeli zrobimy szybko i sprawnie jakąś drogę, to jeszcze pozjeżdżamy i po południu lub wieczorem wracamy do schroniska, pensjonatu lub bungalow. Wieczorem obiad i odprawa i spanie. Może zdarzyć się, że raz wyjdziemy na nocne wspinanie (zamiast dnia wspinaczkowego). Jest to bardzo pouczająca i przydatna lekcja. W dniu odpoczynkowym wykład z taktyki, teorii asekuracji. Jest to bardzo intensywny czas i choć dni wspinaczkowe przedzielone są dniami odpoczynkowymi to jednak będziecie zmęczeni. Najczęściej pojedyncze dni odpoczynkowe to te z kiepską pogodą, dlatego może się zdarzyć że wykorzystując dobrą pogodę będziemy wspinać się nawet 4 dni z rzędu! Dlatego jeżeli nie masz wyrobionej odporności na wielodniowe zmęczenie (żołnierze, osoby uprawiające sport ponad rekreacyjnie, ultramaratończycy itd) to wybierz kurs dzielony, który pozwoli Ci się w pełni zregenerować po 5 akcjach górskich, w czasie dłuższej przerwy! W wersji 14 dniowej non stop wyglądając jak zombi tracicie ostatnie najbardziej dla Was cenne dni kursu!
W Moku, Gąsienicowej, Dolomitach, na Korsyce i w Paklenicy mamy zdeponowany sprzęt taternicki wiec nie będziecie musieli przenosić lin i szpeju na swoich plecach między dolinami 🙂
Instruktorzy i prowadzenie zajęć:
Kurs Taternicki to dla nas kurs prestiżowy dlatego zajęcia prowadzimy osobiście czyli Piotrek Sztaba, lub któryś z naszych topowych instruktorów Taternictwa lub Alpinizmu PZA, jak Janusz Ryszewski, Marek Kujawiński, Arek Tabisz, Paweł Grenda , Boguś Szczerba. Zawsze są to licencjonowani instruktorzy PZA. Dobieramy zawodowców, którzy mają za sobą co najmniej 50 kursów taternickich, a jeżeli zaczynają szkolenia taternickie to muszą mieć co najmniej 30 lat bardzo bogatego doświadczenia alpinistycznego i bardzo długo u nas stażują pod okiem zawodowych instruktorów zanim stają się w pełni samodzielni. To nie są dziś gwiazdy wspinania z pierwszych stron gazet, choć kiedyś część z nich takimi była, ale to wciąż bardzo sprawni i aktywni wspinacze o ogromnym doświadczeniu wspinaczkowym. Nasi instruktorzy to przede wszystkim pedagodzy w stopniu „profesora”, którzy sto procent uwagi skupią na Was bo ich aspiracją jest nauczyć młodego taternika samodzielności.
Mamy bardzo duże doświadczenie w prowadzeniu kursów taternickich, co daje gwarancje że cały kurs jest przemyślany, wielokrotnie przepracowany i że stosujemy najlepsze rozwiązania do wariantów pogodowych, wybranej drogi i dyspozycji grupy.
Pod opieką jednego instruktora mogą znaleźć się maksymalnie trzy osoby w grupie. Tworzone są najczęściej dwie dwójki: instruktor związany z jednym z Was (na zmianę) sprawdza jednocześnie, co robi pozostała dwójka poniżej.

taternickie przygotowanie się do kolejnego dnia , rysowanie schematów na taborze Szałasiska
Kurs taternicki metodycznie:
W pierwszych dniach kursu szybko zunifikujemy wiedzę z kursu skałkowego, będziemy wspólnie przygotowywać się do drogi, sprawdzać prognozy pogody, nawigować pod ścianę, a potem na drodze. W tej części kursu nasza instruktorska obecność jest opiekuńcza i dominująca – uczymy, pokazujemy, tłumaczymy, ale nie niańczymy!
W drugiej fazie kursu cały czas czuwamy nad Waszym bezpieczeństwem, jednak teraz nasza rola zmienia się na rolę instruktora-obserwatora. Wiemy, że uczycie się najwięcej, gdy damy Wam przestrzeń na własne decyzje, sukcesy czy drobne porażki i błędy. Ta faza szkolenia jest niezwykle istotna, jeżeli chcecie nauczyć się samodzielności. Nie jest to dla nas instruktorów czas ani spokojny, ani szybki. Wymaga dobrego poznania kursanta, jego słabych i mocnych stron. W tej części kursu pracujemy nad Waszą pewnością siebie, podejmowaniem wyzwań, samodzielnym zarządzaniem ryzykiem, ale też nad świadomością popełniania błędów przy dużym zmęczeniu czy pośpiechu. Jeżeli w całości zespół będzie gotowy to w ostatniej fazie kursu zmierzymy się z bardziej wymagającymi fizycznie i psychicznie dużymi ścianami, drogami czy sytuacjami górskimi. Kończąc kurs, szkolenie domykamy go w roli Instruktora-doradcy. Jesteście już nauczeni sztuki wspinania, oraz bardziej świadomi siebie samych, nabieracie pewności do siebie, do zespołu i zaczynacie kontrolować sytuacje!
- Tatry
- Paklenica
- Dolomity
- Korsyka

Miłka Raulin w ścianie Cubryny
Jesteśmy przekonani ze większość z kursantów może być samodzielna w górach po kursie. Ci z talentem wymagają tylko „ociosania”, natomiast naszym wyzwaniem jest nauczyć tych z Was którzy mają na starcie kursu do gór tylko serce. Aby zaliczyć kurs, musisz opanować zawarte w programie umiejętności i udowodnić, że poradzisz sobie w ścianach samodzielnie bez wsparcia instruktora. Z wiekiem przekonasz się, że dobry wspinacz to wspinacz żywy i zdrowy Im więcej nauczysz się teraz, tym lepiej dla Ciebie.
Jako absolwent szkolenia otrzymasz zaświadczenie o ukończeniu kursu zgodnego z programem PZA podpisane przez instruktora i kierownika kursu oraz wykaz Twoich przejść taternickich, stanowiące podstawę do ubiegania się o Kartę Taternika w PZA. Od kilku lat Karta nie jest już niezbędna do wspinaczkowej działalności w Tatrach i możesz legalnie wspinać się bez niej. Ten dokument jest jednak gwarantem wejścia w środowisko taternickie w sposób bezpieczny, potwierdzony przez instruktora PZA i jeżeli Ci na nim zależy to przed kursem naucz się dobrze topografii tatrzańskich dwóch dolin wspinaczkowych bo na końcu będzie z tego egzamin (książka Kardaś, Świecicki ” Topografia i Terenoznawstwo”)!
Taternicy w naszej szkole mają wsparcie po kursie i jeżeli będziesz miał rekomendacje na kartę taternika ( wymagamy rozsądku, samodzielności i podstaw terenoznawstwa j.w.) to otrzymasz rekomendowaną listę dróg taternickich dla Tatr, z opisaną logistyką i patentami. Na twoją prośbę dołączymy Cie do dużej, kilkuset osobowej grupy Taterników Kilimanjaro, gdzie będziesz mógł znaleźć sprawdzonych partnerów. Dbamy o rozwój sportowy naszych taterników dlatego nisko budżetowo będziesz mógł z nami poznać najlepsze miejsca wspinaczkowe na świecie w ramach gry Jedi Kilimanjaro jaką raz w roku organizujemy.
Jeżeli będziemy mieć wolne miejsce a Ty będziesz chciał powtórzyć część kursu taternickiego w np nie znanej dla ciebie lokalizacji to otrzymasz 50% zniżki. Będziesz mógł pojechać z nami na obóz na Korsyke czy w Dolomity
Będziesz mógł też wziąć udział w piaskowcowym doszkalaniach taternickich, lub w całkowicie czystym tradowym doszkalaniu w Anty-Atlasie nie od razu bo wymagamy odpowiedniego poziomu doświadczania, niemniej jeżeli będziesz chciał nauczyć się bezpiecznie wspinać w dużych piaskowcowych ścianach pustyni Wadi Rum, USA, pirytowych czy kwarcowych twardych tradach to będą one bardzo przydatne dla ciebie.
Jeżeli robiłeś kurs skałkowy u nas, to pewnie już zdążyłeś się zorientować, że naszym kursantem zostaje się do końca życia (wspinaczkowego). Jeśli będziesz miał problemy ze sprzętem, nie będziesz wiedział jak, lub gdzie się powspinać – mailuj o dowolnej porze.
- Tatry
- Dolomity
- Paklenica
- Korsyka

Zjazdy zachodnią ścianą Cubryny w połowie lipca!jak dojechać
Obszarem naszej działalności w trakcie kursu taternickiego w wersji całość w tatrach będą: Dolina Rybiego Potoku (rejon Morskiego Oka), Dolina Pięciu Stawów Polskich i Dolina Suchej Wody Gąsienicowej (rejon Hali Gąsienicowej). W czerwcu oraz we wrześniu i październiku , gdy nie działa pole namiotowe PZA „Szałasiska” w Dolinie Rybiego Potoku, na kilka dni najprawdopodobniej pojedziemy na Słowację do Doliny Mięguszowieckiej.
Jeżeli wybierzesz kurs dzielony pierwsza jego część bezie w dolinie Gąsienicowej a potem Korsyka, Dolomity lub Velebit w zależności co wybierzesz.
Jak dojechać
Jeżeli całość kursu odbywa się w Tatrach, zaczynamy zwykle od otoczenia Hali Gąsienicowej i śpimy w Betlejemce lub Murowańcu. Rejon ten charakteryzuje się krótszymi podejściami i łatwiejszymi drogami. Charakter formacji i przede wszystkim dominująca wystawa zachodnia powodują, że drogi wspinaczkowe wysychają tam najszybciej.
Betlejemka, znajduje się 200 metrów na północ od schroniska Murowaniec.
Mamy bardzo duże doświadczanie i wiemy że trzy przeprowadzki Was zniszczą, braknie czasu na regeneracje i drogi w końcu kursu zamiast być długie, poważne be krótkie po to żeby nic się nikomu nie stało. Dlatego kompromisem na kursie są dwie przeprowadzki, lub kurs dzielony który daje Wam możliwość odpoczynku, pełnej regeneracji i trzech przeprowadzek. oczekujesz wielu dolin to wybierz kurs dzielony -całość w Tatrach.
i tak w dalszej części będziemy chcieli przenieść się do Doliny Mieguszowieckiej na Słowacji ale to w we wrześniu i październiku, natomiast w lipcu i sierpniu przeniesiemy się w okolice Morskiego Oka i będziemy mieszkać na Szałasiskach (kamping PZA z namiotami, kuchniami, prysznicami, toaletą, który znajduje się 300 metrów na zachód od Pawilonu handlowego na Włosiennicy-za południowym rogiem pawilonu skręć w wąską ścieżkę biegnącą na zachód i nią 5 minut do góry). Ten rejon wyróżniają z kolei najciekawsze i najdłuższe ściany w Polsce. Jest on niestety bardzo „wrażliwy” na załamania pogodowe. Ze względu na północną i północno-wschodnią wystawę, ściany są zimne i wysychają bardzo powoli. W przypadku deszczowej pogody większość ścian poza Mnichem i Żabim Mnichem jest trudno dostępna. Co więcej, długie podejścia powodują, że dużo mniej czasu zostaje nam na wspinanie. W sytuacji chwilowej niepogody kurs nie jest przerywany i zastępczo jedziemy na Słowację, lub na Przełomie Białki ćwiczymy autoratownictwo, jednak przy trzydniowych załamaniach pogody (opad bez możliwości wspinania po suchej skale) lub przy opadzie śniegu od razu, bez czekania jedziemy całą grupą w Dolomity lub do Paklenicy. Z uwagi na pogodę kurs nie jest przerywany tylko szukamy możliwości dokończenia go gdzie indziej- musisz być przygotowany na taka ewentualność bo będzie to się wiązać z dodatkowymi kosztami transportu 120-140 euro/osoba.
Rzeczy do zabrania

w tatrzańskiej ścianie w lipcu!
sprzęt :
Zapewniamy niezbędny sprzęt do wspinaczki którego jeszcze możesz nie posiadać (liny, taśmy, karabinki itd.) posiadający atest Międzynarodowej Organizacji Alpinistycznej UIAA oraz Unii Europejskiej CE. W trosce o wasze kolana i plecy mamy zdeponowany sprzęt w rożnych lokalizacjach po to żebyście nie musieli nosić go przy przeprowadzce!
Ze względów oczywistych musisz posiadać własne buty do wspinania (wygodne i niezbyt ciasne-pod żadnym pozorem nie przyjeżdżaj z nowymi), uprząż, kask, sprzęt osobisty to jest 2 zakręcane karabinki HMS, 2 kolejne małe zakręcane karabinki, 2 miękkie repiki średnicy 6 mm i długości 140cm i 200 cm, przyrząd asekuracjo zjazdowy typu Pivot DMM lub podobny, plecak wspinaczkowy 30-40 litrów lekki , typu SimondSprint
dokumenty:
- dowód osobisty,
- jeżeli jeszcze nie jesteś pełnoletni to przywieź pisemną zgodę rodziców na uczestnictwo w kursie
- legitymacje klubu PZA- jeżeli do niego należysz to będą zniżki 25 % na noclegach
pozostałe:
- dopasowane buty podejściowe*

nauczanie poprawnego wbijania haków w czasie zajęć na hakówce w czasie kursu taternickiego
- buty do wspinania**,
- kurtka lekka, wodoodporna ***
- ciepły primaloft ***,
- bluza techniczna z kapturem,***
- termoaktywne koszulki ***,
- spodnie do wspinania***,
- spodnie nieprzemakalne***,
- rękawiczki polarowe,
- lekki plecak do wspinania ok. 30-40 lirów ***,
- apteczka osobista- bandaż elastyczny, folia NRC, jałowy opatrunek, lepiec, plastry, mały nożyk, leki przeciwbólowe na które nie jesteś uczulony. Całość spakowana w nieprzemakalnym pojemniku!
- składany parasol-to nie żart zabierz go koniecznie!
- śpiwór, komfort +5 Celsjusza!
- czołówka + zapasowe baterie,
- menażka,kubek do picia, sztućce,
- rzeczy do mycia, ręcznik, klapki,
- telefon+ładowarka+powerbank+ nieprzemakalne etui
polecane:
- mapa
- kompas
- zapasowe ubranie -spodnie wspinaczkowe, polar, primalof bo jeden zestaw może nie wyschnąć do kolejnego dnia i będziesz wspinał się w mokrym.
* buty podejściowe firm które robią buty górskie co najmniej 60 lat. Buty powinny być dedykowane typu podejściówki pod ścianę więc: pod dużym palcem z „climbing zone „, lekkie z miękką podeszwą pod palcami i w śródstopiu, z gumą o dobrej przyczepności do mokrych kamieni, poniżej kostki jeżeli nie masz problemu z kostkami typu Scarpa Mojito, a jeżeli miałeś problemy z Achillesem to z wyższym podbiciem na pięcie typu La sportiva TX Guide, a jeżeli miałeś problem ze stawem skokowym to ciągle miękkie modele, jednak powyżej kostki. Ponieważ w butach podejściowych będziesz prowadził proste wyciągi i chodził każdego dnia kilka godzin to muszą być one dopasowane na twoją stopę jak ulał. Dobierz rozmiar buta przymierzając go w cienkiej skarpecie, ale bez wkładki. Mając proste palce i piętę dociśniętą do tyłu cholewki nie ma być zbędnych luzów, jednak gdy w zasznurowanym takim bez wkładkowym bucie chodzisz nic nie może cię ugniatać. Jeżeli tak jest to prawdopodobnie ten model nie jest na twoją stopę bo np masz ja szeroką i wtedy przymierzaj modele na szeroką stopę, lub z innej firmy-kopyta. Gdy dobierzesz buty to spaceruj w nich bez wkładki przez 2-3 dni, but w tym czasie się rozbije i gdy założysz wkładkę będzie idealny na kursie. Zrób to odpowiednio wcześnie!
** pamiętaj że powinny być trochę większe od skałkowych, musisz w nich wytrzymać cały dzień!
*** na kurs Taternicki w zupełności wystarczą ubrania produkowane przez taterników którzy szyją swoje produkty w Polsce jak: Montano – świetne wspinaczkowe bluzy i primalofty, Agrest– najlepsze taternickie trwałe spodnie wspinaczkowe, Lhotse-tani doskonały worek na linę, który jest normalnym plecakiem wspinaczkowym!
Pakuj się z listy by na pewno niczego nie zapomnieć!
- Komin Kiszkana na drodze Surdela
- z kolejnymi kursantami
- z kolejnymi kursantami

Instruktor Rysiek Pawłowski z naszymi kursantami pod ścianą na kursie taternickim
Opis rejonu:
Dolomity to rozległe pasmo, które dzieli się na kilka mniejszych rejonów. Naszym zdaniem jest to jeden z najciekawszych rejonów wspinaczki wielkościanowej w Europie. Dzięki absolutnie pionowym ścianom i krótkim podejściom, każdego dnia można wspinać się po naprawdę pięknych drogach, a problemem jest ich popularność i to że to niestety kruche góry. Dlatego drogi które wybieramy są kawałek dalej ( do 1 h podejścia) z całą asekuracją tradycyjną ( bez spitów czy ringów) i całą asekuracje łącznie z punktami stanowiskowymi zakładać będziesz sam! Nie obawiaj się bo przygotujemy cie do tego i choć dla nas będzie to znacznie więcej pracy, to wiemy że Ty nauczysz się znacznie więcej!
Działać będziecie głównie w okolicy Cortiny d’Ampezzo, w rejonach Tafana di Rozes, Lagazuoi, Croda, Tre Cime di Lavaredo, Turnie Cadini
Dojazd, powrót:
Nie zapewniamy Wam transportu ale pomagamy w jego zorganizowaniu. Dominika w biurze udostępni Wam arkusz gdzie będziecie mogli wymienić się swoimi danymi i razem dotrzecie w Dolomity. Dostaniecie też sugestie o najbardziej opłacalnej lotniczej wersji podróży, finalnie musisz znaleźć się w Cortiny dAmpezzo wieczorem przeddzień kursu.
Opcja A to dolot w sobotę do wczesnych godzin popołudniowych samolotem do Wenecji M.Polo VCE lub Wenecja-Treviso TSF, skąd musisz dostać się samodzielnie do Cortiny autobusem np linią cortinaexpress.it. Jeśli lądujesz na lotnisku Wenecja Marco Polo to kup wcześniej bilet na autobus 1 h później niż twoje lądowanie(ostatni autobus Cortina Express z M.Polo do Cortiny 17:20) jeżeli wylądowałeś w Wenecja-Treviso to kup bilet na autobus Treviso Silea- Cortina 2,5 h później niż wylądujesz bo musisz jeszcze autobusem lokalnym z lotniska dostać się na autobus do Cortiny, który zabierze cię z przystanku w Treviso- Silea (ostatni autobus Cortina Express 17:37). Pamiętaj że kurs kończy się dopiero w piątek w nocy i możliwe jest jeszcze piątkowe nocne wspinanie ( gdyby wcześniej był deszczowy okres), dlatego nie kupuj biletów powrotnych w piątek a dopiero w sobotę koło południa bo na lotnisko musisz jeszcze samodzielnie dojechać z Cortiny co zabierze Ci minimum 3 godziny! Gdy się zapiszesz Dominika z biura wyśle Ci więcej szczegółów i podpowiedzi logistycznych.
Jeżeli twój samolot dolatuje późno i nie złapiesz już autobusu do Cortiny to w sobotę na godzinę 20:00 zorganizujemy transport z lotniska do Cortiny w cenie 140 euro dzielone na ilość kursantów.
Na miejscu będziecie korzystać z samochodu którym przyjedzie sprzęt i instruktor. Będzie każdego dnia dużo jazdy na wysokie przełęcze powyżej 1 km deniwelacji i co najmniej 1h jazdy, więc na koszty transportu instruktora, sprzętu i waszego transportu lokalnego musicie się zrzucić po 100 euro/osoba. Jeżeli będziesz chciał na miejscu jeździć swoim samochodem to również obowiązuje Cię opłata za transport instruktora i sprzętu! Niestety kursy zagraniczne maja większe koszty również dla nas, wysyłamy serwisowany samochód na 5 tygodni żeby je obniżać, jednak musisz się liczyć z tymi kosztami wybierając każdą opcje zagraniczną!
Opcja B to jazda z instruktorem samochodem
Instruktor w jedną stronę zabierze cię na trasie Kraków- Katowice-Gliwice-Ostrava-Wiedeń-Gratz-Cortina. ( dotyczy tylko pierwszego turnusu!). Dojazd z Krakowa w Dolomity trwa ok. 14 godzin z godzinną przerwą na rozprostowanie kości gdzieś po drodze. Zbiórka zwykle pod Kauflandem na Norynberskiej 1 w Krakowie. Wszelkie szczegółowe informacje na temat godziny wyjazdu ustalisz z instruktorem już bezpośrednio przed samym kursem. Jeżeli pojedziecie swoim samochodem to po drodze zabierzecie instruktora. Do Cortiniy d’Ampezzo powinniście dojechać najpóźniej o 21:00.
Noclegi:
Do dyspozycji mamy sprawdzony camping Cortina i tam śpimy. Koszt to ok 15 sezon niski i 18 euro sezon wysoki od drugiego tygodnia lipca /osobę/noc.
Camping jest komfortowy w pełni wyposażony, z całym węzłem sanitarnym, a nawet z dostępem do wi-fi. Na placu Kilimanjaro będą rozbity dla Was namiot z wersją trzy osoby śpiące w dużym namiocie cztero-osobowym- dwu sypialnianym. Jeżeli Ci to nie pasuje to koniecznie przywieź swój mały namiot nawet jeżeli dolatujesz samolotem. Mamy messe z prądem, oświetleniem, stołem i krzesłami, karimaty, małą lodówkę, gaz kuchenkę dwupalnikową, patelnie, ostry nóż, sztućce, garnek z pokrywką do gotowania, musisz przywieść swoje naczynia z których będziesz jadł i ciepły śpiwór. Są również opcje noclegów w wynajętym pensjonacie ale z uwag na cenę około 100 euro/dwie osoby/noc najczęściej odpadają!

klasyczny V-kowy wyciąg, w Dolomitach, duże chwyty, dobra asekuracja i dużo powietrza!
Jedzenia nie musicie zabierać poza pierwszym śniadaniem, na campingach są małe sklepy gdzie do 21:00 można kupić produkty na śniadanie a lokalne pizzerie umożliwiają smacznej kolacji w cenie około 12 euro. Do tego w poniedziałek wieczorem pojedziemy do supermarketu gdzie ceny nie odbiegają znacząco od polskich.
Rzeczy do zabrania:
sprzęt :
Zapewniamy niezbędny sprzęt do wspinaczki którego jeszcze możesz nie posiadać (liny, taśmy, karabinki itd.) posiadający atest Międzynarodowej Organizacji Alpinistycznej UIAA oraz Unii Europejskiej CE. W trosce o wasze kolana i plecy mamy zdeponowany sprzęt w rożnych lokalizacjach po to żebyście nie musieli nosić go przy przeprowadzce!
Ze względów oczywistych musisz posiadać własne buty do wspinania (wygodne i niezbyt ciasne-pod żadnym pozorem nie przyjeżdżaj z nowymi), uprząż, kask, sprzęt osobisty to jest 2 zakręcane karabinki HMS, 2 kolejne małe zakręcane karabinki, 2 miękkie repiki średnicy 6 mm i długości 140cm i 200 cm, przyrząd asekuracjo zjazdowy typu Pivot DMM lub podobny, plecak wspinaczkowy 30-40 litrów lekki , typu SimondSprint
dokumenty:
- dowód osobisty,
- jeżeli jeszcze nie jesteś pełnoletni to przywieź pisemną zgodę rodziców na uczestnictwo w kursie
- legitymacje klubu PZA- jeżeli do niego należysz to będą zniżki 25 % na noclegach
pozostałe:
- dopasowane buty podejściowe*
- buty do wspinania**,
- kurtka lekka, wodoodporna ***
- ciepły primaloft ***,
- bluza techniczna z kapturem,***
- termoaktywne koszulki ***,

zasłużony relaks po wspinaniu na Cima Grande di Lavaredo na kursie taternickim
- spodnie do wspinania***,
- spodnie nieprzemakalne***,
- rękawiczki polarowe,
- lekki plecak do wspinania ok. 30-40 lirów ***,
- apteczka osobista- bandaż elastyczny, folia NRC, jałowy opatrunek, lepiec, plastry, mały nożyk, leki przeciwbólowe na które nie jesteś uczulony. Całość spakowana w nieprzemakalnym pojemniku!
- składany parasol-to nie żart zabierz go koniecznie!
- śpiwór, komfort +5 Celsjusza!
- dmuchany termarest- w namiocie będą twarde karimaty
- czołówka + zapasowe baterie,
- rzeczy do mycia, ręcznik, kroksy,
- telefon+ładowarka+powerbank+ nieprzemakalne etui
polecane:
- mapa
- kompas
- zapasowe ubranie -spodnie wspinaczkowe, polar, primalof bo jeden zestaw może nie wyschnąć do kolejnego dnia i będziesz wspinał się w mokrym.
* buty podejściowe firm które robią buty górskie co najmniej 60 lat. Buty powinny być dedykowane typu podejściówki pod ścianę więc: pod dużym palcem z „climbing zone „, lekkie z miękką podeszwą pod palcami i w śródstopiu, z gumą o dobrej przyczepności do mokrych kamieni, poniżej kostki jeżeli nie masz problemu z kostkami typu Scarpa Mojito, a jeżeli miałeś problemy z Achillesem to z wyższym podbiciem na pięcie typu La sportiva TX Guide, a jeżeli miałeś problem ze stawem skokowym to ciągle miękkie modele, jednak powyżej kostki. Ponieważ w butach podejściowych będziesz prowadził proste wyciągi i chodził każdego dnia kilka godzin to muszą być one dopasowane na twoją stopę jak ulał. Dobierz rozmiar buta przymierzając go w cienkiej skarpecie, ale bez wkładki. Mając proste palce i piętę dociśniętą do tyłu cholewki nie ma być zbędnych luzów, jednak gdy w zasznurowanym takim bez wkładkowym bucie chodzisz nic nie może cię ugniatać. Jeżeli tak jest to prawdopodobnie ten model nie jest na twoją stopę bo np masz ja szeroką i wtedy przymierzaj modele na szeroką stopę, lub z innej firmy-kopyta. Gdy dobierzesz buty to spaceruj w nich bez wkładki przez 2-3 dni, but w tym czasie się rozbije i gdy założysz wkładkę będzie idealny na kursie. Zrób to odpowiednio wcześnie!
** pamiętaj że powinny być trochę większe od skałkowych, musisz w nich wytrzymać cały dzień!
*** na kurs Taternicki w zupełności wystarczą ubrania produkowane przez taterników którzy szyją swoje produkty w Polsce jak: Montano – świetne wspinaczkowe bluzy i primalofty, Agrest– najlepsze taternickie trwałe spodnie wspinaczkowe, lekkie plecaki wspinaczkowe Simond
Pakuj się z listy by na pewno niczego nie zapomnieć!
- w ścianie Torre Grande di lavaredo
- Instruktor Ryszard Pawłowski szkolił z nami
- Tunie Cadini
- nasi taternicy w scianie

na Anica Kuk na której drogi mają nawet do 450 metrów my jednak wspinamy się na ścinach obok od 250 do 350 m z całkowitą a asekuracja własną
Opis rejonu:
Paklenica, leżąca tuż nad wybrzeżem (niedaleko miejscowości Starigrad), to ogromna dolina walna przechodząca następnie w pasmo górskie Velebit (część Alp Dynarskich). Formalnie to park narodowy, ale wspinanie jest tam nie tylko dozwolone, a wręcz nawet wskazane! Dzięki swojemu położeniu na południu Europy jest możliwe komfortowe wspinanie w miesiącach wiosennych i jesiennych, kiedy w innych górach jest jeszcze za wcześnie lub już za późno na jakąkolwiek działalność. W środku lata jest zwykle bardzo ciepło i na wspinanie trzeba wychodzić bardzo wcześnie rano- po ciemku!.
Dolina Paklenicy posiada bardzo zróżnicowany charakter. Najbardziej popularne i znane są jednowyciągowe drogi skałkowe i krótkie wielowyciągowe startujące z dna doliny niczym z deptaka w Kościeliskiej (one nie będą nas interesowały). Trochę głębiej w dolinie do dyspozycji mamy ściany od kilku do kilkunastu wyciągów pięknego wspinania. Im dalej w głąb doliny, tym bardziej ściany rosną, nabierają trudności i powagi. Naszym poligonem szkoleniowym będą 200 metrowe ściany Kuk Tisa, 300 metrowe ściany Vielkiego Ciuka , oraz 350-400 metrowe Anicy Kuk, która jest wielkości naszej Kazalnicy i prezentuje zbliżoną powagę.
Większość znanych dróg z przewodnika jest nieźle ubezpieczona, zazwyczaj na stanowiskach są spity, gdzie konieczne jest dokładanie własnej asekuracji. My jednak mamy swoje perełki taternickie, kilka dróg które sami przygotowaliśmy specjalnie do prowadzenia kursów taternickich, na których stałej asekuracji nie ma wcale. To 10-12 wyciągowe długie poważne drogi na Vielkim Ciuku, takie jak „Wariacje taternickie”, „Kombinacje taternickie”, krótsze ” Harce taternickie”, czy na Kuk Tisa , drogę ” Żebro taternickie” i tych dróg w przewodnikach nie znajdziecie, gdyż obawiamy się że zostaną ubezpieczone, jak wiel innych w okolicy.

modlitwa o klamę w Centralnym Kominie na Vielkim Ciuku
Dojazd, powrót:
Nie zapewniamy Wam transportu ale pomagamy w jego zorganizowaniu. Dominika w biurze udostępni Wam arkusz gdzie będziecie mogli wymienić się swoimi danymi i razem dotrzecie do Paklenicy. Dostaniecie też sugestie o najbardziej opłacalnej wersji podróży, finalnie musisz znaleźć się w miejscowości Starigrad Paklenica wieczorem przeddzień kursu.
Opcja A: to lot samolotem do Zadaru ( zazwyczaj tanie loty Ryanair jesienią), skąd wieczorem odbierze Was instruktor i całościowo łącznie z odprawą, lotem i dojazdem do pensjonatu zajmie to około 3,5 h. Zanim jednak kupisz bilet ustal godzinę przylotu z Dominiką z naszego biura bo odbieramy Was z lotniska w Zadarze wszystkich razem i raz dziennie! Na koszty transportu, instruktora i Waszego transportu lokalnego łącznie z opłatami za parking musicie się zrzucić i jest to kwota 90 euro/osoba ( jeżeli przyjedziesz niezależnie swoim samochodem również obowiązuje cię zryczałtowana opłata 90 euro, lub jej połowa jeżeli będziemy jeździć twoim samochodem).
Niestety kursy zagraniczne maja większe koszty również dla nas, wysyłamy serwisowany samochód na kilka tygodni żeby je obniżać, jednak musisz się liczyć z tymi kosztami. Jeżeli wybierasz opcję zagraniczną to Velebit wiąże się z najniższymi kosztami dodatkowymi( transport lokalny, noclegi, przeloty z wszystkich naszych kursów zagranicznych), z najlepszą pogodą, najkrótszymi podejściami i najlepszą regeneracją.
Opcja B: to jazda z instruktorem i wtedy pojedziecie albo jego albo swoim samochodem, zamie to około 12 h.
Instruktor zabierze cię na trasie Kraków- Katowice-Gliwice-Ostrava-Wiedeń-Gratz-Zagrzeb. Dojazd z Krakowa do Paklenicy trwa ok. 12 godzin z godzinną przerwą na rozprostowanie kości gdzieś po drodze. Zbiórka zwykle pod Kauflandem na ul Norynberskiej 1 w Krakowie. Wszelkie szczegółowe informacje na temat godziny wyjazdu ustalisz z instruktorem już bezpośrednio przed samym kursem. Na dojazd musicie się niestety zrzucić. Koszt dojazdu do Paklenicy w jedną stronę to płatne autostrady na Słoweni i w Chorwacji znacząco podnoszą koszty i jest to 150 euro/os. Składa się paliwo (samochody są duże…), opłaty za autostrady (Czechy, Słowacja, Austria, Słowenia, Chorwacja), winiety, mandaty. Cena jest stała i przy dwóch kursantach dołożymy do Waszego dojazdu, przy trzech zostanie do dołożenia dla kolejnej grupy dwuosobowej. Jeżeli pojedziecie swoim samochodem to po drodze zabierzecie instruktora.
Do Paklenicy powinniście dojechać w godzinach wieczornych, gdzie na szczęście czeka Was wygodny pensjonat i pyszna lokalna kuchnia.
Noclegi:
Będziemy spać wszyscy razem w zaprzyjaźnionym pensjonacie. Koszty noclegu dla kursantów Kilimanjaro to 14 euro/osoba/noc. Do dyspozycji jest apartament w którym jest pościel, ręczniki, w pełni urządzona kuchnia wi-fi i wygodne pokoje2-3 osobowe, łazienka. Pensjonat znajduje się w niedalekiej odległości od sklepów i restauracji i morza więc na miejscu jest wszystko co potrzeba do komfortowej regeneracji. śpimy w jednym pensjonacie bo po powrocie są wyklady i przygotowanie do dnia kolejnego. Spanie w rożnych lokalizacjach wychodzi kiepsko.

wspinanie na Vielkim Ciuku po charakterystycznych dla Paklenicy rowkach krasowych
Rzeczy do zabrania
sprzęt :
Zapewniamy niezbędny sprzęt do wspinaczki którego jeszcze możesz nie posiadać (liny, taśmy, karabinki itd.) posiadający atest Międzynarodowej Organizacji Alpinistycznej UIAA oraz Unii Europejskiej CE. W trosce o wasze kolana i plecy mamy zdeponowany sprzęt w rożnych lokalizacjach po to żebyście nie musieli nosić go przy przeprowadzce!
Ze względów oczywistych musisz posiadać własne buty do wspinania (wygodne i niezbyt ciasne-pod żadnym pozorem nie przyjeżdżaj z nowymi), uprząż, kask, sprzęt osobisty to jest 2 zakręcane karabinki HMS, 2 kolejne małe zakręcane karabinki, 2 miękkie repiki średnicy 6 mm i długości 140cm i 200 cm, przyrząd asekuracjo zjazdowy typu Pivot DMM lub podobny, plecak wspinaczkowy 30-40 litrów lekki , typu SimondSprint ,
dokumenty:
- dowód osobisty,
- jeżeli jeszcze nie jesteś pełnoletni to przywieź pisemną zgodę rodziców na uczestnictwo w kursie
- legitymacje klubu PZA- jeżeli do niego należysz to będą zniżki 25 % na noclegach
pozostałe:

Najwięcej wspinania w rysach na kursach taternickich jest w Paklenicy
- dopasowane buty podejściowe*
- buty do wspinania**,
- kurtka lekka, wodoodporna ***
- ciepły primaloft ***,
- bluza techniczna z kapturem,***
- termoaktywne koszulki ***,
- spodnie do wspinania***,
- spodnie nieprzemakalne***,
- rękawiczki polarowe,
- rękawiczki do wspinania -mogą być z cienkiej skóry bydlęcej lub koziej
- lekki plecak do wspinania ok. 30-40 lirów ***,
- apteczka osobista- bandaż elastyczny, folia NRC, jałowy opatrunek, lepiec, plastry, mały nożyk, leki przeciwbólowe na które nie jesteś uczulony. Całość spakowana w nieprzemakalnym pojemniku!
- składany parasol-to nie żart zabierz go koniecznie!
- czołówka + zapasowe baterie,
- menażka,kubek do picia, sztućce,
- rzeczy do mycia, ręcznik, klapki,
- telefon+ładowarka+powerbank+ nieprzemakalne etui
polecane:
- mapa
- kompas
- zapasowe ubranie -spodnie wspinaczkowe, polar, primalof bo jeden zestaw może nie wyschnąć do kolejnego dnia i będziesz wspinał się w mokrym.
* buty podejściowe firm które robią buty górskie co najmniej 60 lat. Buty powinny być dedykowane typu podejściówki pod ścianę więc: pod dużym palcem z „climbing zone „, lekkie z miękką podeszwą pod palcami i w śródstopiu, z gumą o dobrej przyczepności do mokrych kamieni, poniżej kostki jeżeli nie masz problemu z kostkami typu Scarpa Mojito, a jeżeli miałeś problemy z Achillesem to z wyższym podbiciem na pięcie typu La sportiva TX Guide, a jeżeli miałeś problem ze stawem skokowym to ciągle miękkie modele, jednak powyżej kostki. Ponieważ w butach podejściowych będziesz prowadził proste wyciągi i chodził każdego dnia kilka godzin to muszą być one dopasowane na twoją stopę jak ulał. Dobierz rozmiar buta przymierzając go w cienkiej skarpecie, ale bez wkładki. Mając proste palce i piętę dociśniętą do tyłu cholewki nie ma być zbędnych luzów, jednak gdy w zasznurowanym takim bez wkładkowym bucie chodzisz nic nie może cię ugniatać. Jeżeli tak jest to prawdopodobnie ten model nie jest na twoją stopę bo np masz ja szeroką i wtedy przymierzaj modele na szeroką stopę, lub z innej firmy-kopyta. Gdy dobierzesz buty to spaceruj w nich bez wkładki przez 2-3 dni, but w tym czasie się rozbije i gdy założysz wkładkę będzie idealny na kursie. Zrób to odpowiednio wcześnie!
** pamiętaj że powinny być trochę większe od skałkowych, musisz w nich wytrzymać cały dzień! dobre są wygodne buty dedykowane do rys, jak scarpa mescalito.
*** na kurs Taternicki w zupełności wystarczą ubrania produkowane przez taterników którzy szyją swoje produkty w Polsce jak: Montano – świetne wspinaczkowe bluzy i primalofty, Agrest– najlepsze taternickie trwałe spodnie wspinaczkowe, Lhotse-tani doskonały worek na linę, który jest normalnym plecakiem wspinaczkowym!
Pakuj się z listy by na pewno niczego nie zapomnieć!
- ściany do 450 metrów
- ściany duże a wieczorem morze
- nauka wspinania w kominach
- Komin nie jedno ma imię
Opis rejonu:
Korsyka to dzika i zielona wyspa na morzu śródziemnym gdzie Alpy jeszcze raz wynurzyły się z morza w pięknej granitowej odsłonie do wysokości 2700 m.npm. Wspinanie którego tam jest bardzo dużo przypomina Tatry jednak góry na Korsyce są zdecydowanie bardziej strzeliste, lite i zamiast Podhala jest śliczne błękitne morze na widnokręgu z bardzo stabilna pogodą latem. Korsyka jest wyspą egzotyczną, bo zaczynając od niesamowitej jakości granitu, poprzez samych lokalsów, a kończąc na roślinności jest tam zupełnie inaczej niż w całej Europie. To również ulubione miejsce szkoleniowe francuskiej ENSY ( odpowiednik PZA), jednak wyspa nie jest banalna logistyką, ale będąc tam kilkanaście razy to już poznaliśmy, dla Was zostaje trudna nawigacja pod ścianę i niesamowite tradowe granitowe wspinanie. W dolinie Solenzary mamy drogi od kilku do kilkunastu wyciągów pięknego wspinania. Im dalej i wyżej w głąb doliny, tym bardziej ściany rosną, nabierają trudności i powagi. Naszym poligonem szkoleniowym będą 200 metrowe ściany w okolicy przełęczy Bawella oraz niżej 300 metrowe ściany w samej dolinie Solenzary.
Korsyka to królestwo tradu z dobrą pogodą i poczuciem dzikości i samotności na wspinaniu. Wspinamy się na strzeliste turnie, bez innych ludzi z których zazwyczaj będziemy zjeżdżać serią zjazdów. Mamy przygotowane swoje perełki taternickie, których poznanie czy wręcz wyeksplorowanie nowych naszych dróg na potrzeby szkolenia zabrało nam kilka prywatnych wyjazdów, by dopiero po wielu pobytach na Korsyce rozpocząć tam kursy taternickie. Korsyka to oferta premium, nie będzie tam tłumu jaki jest choćby w Dolomitach, czy Tatrach.

.
Dojazd, powrót:
Nie zapewniamy Wam transportu ale pomagamy w jego zorganizowaniu. Dominika w biurze udostępni Wam arkusz gdzie będziecie mogli wymienić się swoimi danymi i razem dotrzecie na Korsykę. Dostaniecie też sugestie o najbardziej opłacalnej wersji podróży, finalnie musisz znaleźć się w Bastii przed godziną 18:00 przeddzień kursu.
W realu najczęściej czeka nas lot samolotem do Bastii ( zazwyczaj bezpośrednie loty są z Wiednia lub Berlina, lub lot z Krakowa, warszawy i gdańska Lufthansa z jedną przesiadką i po 5 h lądujesz na lotnisku w Basi). Musisz się jednak liczyć z kosztami lotu rzędu 350 euro, za bilety kupione w maju, potem mogą być jeszcze droższe! Z lotniska odbierze Was wynajętym samochodem instruktor wczesnym wieczorem bo czeka was jeszcze 2 h jazdy na noclegi..
Na koszty transportu sprzętu, instruktora i Waszego transportu lokalnego( lotnisko-kamping – wspinanie) musicie się zrzucić i jest to kwota 200 euro/osoba. Na Korsykę mamy najdalszy i najdroższy dojazd a do tego na miejscu na wspinanie mamy codzienną jazdę około 40 min ciągle pod górę bardzo krętymi drogami na wysokie przełęcze powyżej 1 km deniwelacji ( jeżeli przyjedziesz swoim samochodem, obowiązuje cię zryczałtowana opłata 200 euro lub ich połową jeżeli będziemy jeździć twoim samochodem ). Niestety kursy zagraniczne maja większe koszty i musisz się liczyć z tymi dodatkowymi kosztami na miejscu.
Noclegi:
Najprawdopodobniej będziemy spać na campingu w domkach campingowych, lub w wynajętym pensjonacie. Koszty noclegu dla kursantów Kilimanjaro to około 25-30 euro/osoba/noc. Dodatkowo płatna jest pościel, ręczniki- możesz zabrać swoje, a w cenie jest w pełni urządzona kuchnia wi-fi i wygodne pokoje. Camping znajduje się w niedalekiej odległości od morza, sklepów i restauracji więc na miejscu jest wszystko co potrzeba do bardzo komfortowej regeneracji.

Rzeczy do zabrania
sprzęt :
Zapewniamy niezbędny sprzęt do wspinaczki którego jeszcze możesz nie posiadać (liny, taśmy itd.) posiadający atest Międzynarodowej Organizacji Alpinistycznej UIAA oraz Unii Europejskiej CE. W trosce o wasze kolana i plecy mamy zdeponowany sprzęt w rożnych lokalizacjach po to żebyście nie musieli nosić go przy przeprowadzce!
Ze względów oczywistych musisz posiadać własne buty do wspinania (wygodne i niezbyt ciasne-pod żadnym pozorem nie przyjeżdżaj z nowymi), uprząż, kask, sprzęt osobisty to jest 2 zakręcane karabinki HMS, 2 kolejne małe zakręcane karabinki, 2 miękkie repiki średnicy 6 mm i długości 140cm i 200 cm, przyrząd asekuracjo zjazdowy typu Pivot DMM lub podobny, plecak wspinaczkowy 30-40 litrów lekki , typu SimondSprint
dokumenty:
- dowód osobisty,
- jeżeli jeszcze nie jesteś pełnoletni to przywieź pisemną zgodę rodziców na uczestnictwo w kursie
- legitymacje klubu PZA- jeżeli do niego należysz to będą zniżki 25 % na noclegach
pozostałe:
- dopasowane buty podejściowe*
- buty do wspinania**,
- kurtka lekka, wodoodporna ***
- ciepły primaloft ***,
- bluza techniczna z kapturem,***
- termoaktywne koszulki ***,
- spodnie do wspinania***,
-

w takich granitowych formacjach będziemy wspinać się każdego dnia
- spodnie nieprzemakalne***,
- rękawiczki polarowe,
- rękawiczki do rys- mogą być dopasowane skurzane
- lekki plecak do wspinania ok. 30-40 lirów ***,
- apteczka osobista- bandaż elastyczny, folia NRC, jałowy opatrunek, lepiec, plastry, mały nożyk, leki przeciwbólowe na które nie jesteś uczulony. Całość spakowana w nieprzemakalnym pojemniku!
- składany parasol-to nie żart zabierz go koniecznie!
- czołówka + zapasowe baterie,
- menażka,kubek do picia, sztućce,
- rzeczy do mycia, ręcznik, klapki,
- telefon+ładowarka+powerbank+ nieprzemakalne etui
polecane:
- mapa
- kompas
- zapasowe ubranie -spodnie wspinaczkowe, polar, primalof bo jeden zestaw może nie wyschnąć do kolejnego dnia i będziesz wspinał się w mokrym.
* buty podejściowe firm które robią buty górskie co najmniej 60 lat. Buty powinny być dedykowane typu podejściówki pod ścianę więc: pod dużym palcem z „climbing zone „, lekkie z miękką podeszwą pod palcami i w śródstopiu, z gumą o dobrej przyczepności do mokrych kamieni, poniżej kostki jeżeli nie masz problemu z kostkami typu Scarpa Mojito, a jeżeli miałeś problemy z Achillesem to z wyższym podbiciem na pięcie typu La sportiva TX Guide, a jeżeli miałeś problem ze stawem skokowym to ciągle miękkie modele, jednak powyżej kostki. Ponieważ w butach podejściowych będziesz prowadził proste wyciągi i chodził każdego dnia kilka godzin to muszą być one dopasowane na twoją stopę jak ulał. Dobierz rozmiar buta przymierzając go w cienkiej skarpecie, ale bez wkładki. Mając proste palce i piętę dociśniętą do tyłu cholewki nie ma być zbędnych luzów, jednak gdy w zasznurowanym takim bez wkładkowym bucie chodzisz nic nie może cię ugniatać. Jeżeli tak jest to prawdopodobnie ten model nie jest na twoją stopę bo np masz ja szeroką i wtedy przymierzaj modele na szeroką stopę, lub z innej firmy-kopyta. Gdy dobierzesz buty to spaceruj w nich bez wkładki przez 2-3 dni, but w tym czasie się rozbije i gdy założysz wkładkę będzie idealny na kursie. Zrób to odpowiednio wcześnie!
** pamiętaj że powinny być trochę większe od skałkowych, musisz w nich wytrzymać cały dzień, na korsyke idealne będą wygodne buty do rys jak scarpa meskalito !
*** na kurs Taternicki w zupełności wystarczą ubrania produkowane przez taterników którzy szyją swoje produkty w Polsce jak: Montano – świetne wspinaczkowe bluzy i primalofty, Agrest– najlepsze taternickie trwałe spodnie wspinaczkowe, Lhotse-tani doskonały worek na linę, który jest normalnym plecakiem wspinaczkowym!
Pakuj się z listy by na pewno niczego nie zapomnieć!
- Niesamowity szwajcarski ser tafoni na Korsyce
- generalnie jest lito, stromo z pięknymi widokami
- zaięciowo i rysowo
- nasze ściany do 450 m
Taternicki podstawowy:
rok 2026
tur 1: 18-23.05 (Velebit) + 31.08-05.09 (Korsyka) – 14 tygodni przerwy – kurs Duży Taternik
tur 2: 13-19.06 (Tatry) + 29.06-04.07 (Dolomity) – 1 tydzień przerwy
tur 3: 20-26.06 (Tatry) + 13-18.07 (Dolomity) – 2 tygodnie przerwy
tur 4: 20-26.06 (Tatry) + 01-07.08 (Tatry) – 5 tygodni przerwy
tur 5: 22-27.06 (Dolomity) + 07-12.09 (Korsyka) – 10 tygodni przerwy – kurs Duży Taternik
tur 6: 27.06-03.07 (Tatry) + 05-11.09 (Tatry) – 9 tygodni przerwy
tur 7: 27.06-03.07 (Tatry) + 20-25.07 (Dolomity) – 2 tygodnie przerwy
tur 8: 04-17.07 (Tatry)
tur 9: 04-10.07 (Tatry) + 05-10.10 (Velebit) – 12 tygodni przerwy
tur 10: 18-30.07 (Tatry)
tur 11: 18-24.07 (Tatry) + 29.08-04.09 (Tatry) – 5 tygodni przerwy
tur 12: 25-31.07 (Tatry) + 12-17.10 (Velebit) – 10 tygodni przerwy
tur 13: 01-14.08 (Tatry)
tur 14: 15-28.08 (Tatry)
tur 15: 19-24.10 (Velebit) + 10-15.01.2027 (Tafraout) – kurs Duży Taternik
W przypadku części zagranicznych trzeba doliczyć dzień przed kursem na przylot/dojazd i dzień po kursie na popołudniowy lot powrotny lub powrót samochodem.
Ceny 2026:
– kurs taternicki w wersji I (całość w Tatrach) – 6050 zł
– kurs taternicki w wersji II (mieszany: połowa w Tatrach, połowa w Dolomitach, na Korsyce lub w Paklenicy) – 6500 zł
– kurs tradycyjnej wspinaczki górskiej – „Duży Taternik” – 6500 zł
Jeżeli jesteś naszym absolwentem i chcesz powtórzyć kurs, to zapisując się na siedem dni przed kursem dostaniesz 50% zniżkę.
Na Kurs Taternicki przyjmujemy osoby przeszkolone przez instruktorów PZA z rekomendacją do dalszego szkolenia na kursie taternickim. Jeżeli jednak na kursie skałkowym nie byłeś szkolony przez Instruktora PZA, to zapraszamy na jednodniowy test weryfikacyjny w Podkrakowskie Dolinki, gdzie zweryfikujemy twoja niezbędną wiedzę w czasie wspinania tradowego-wielowyciagowego ze zjazdami z przesiadką i prostymi sytuacjami awaryjnymi.
W górach czasem będzie krucho, mokro z asekuracją którą sam założysz. Będziesz się tam wspinał na tradowych drogach V-kowych, dlatego z uwagi na twoje i całego zespołu bezpieczeństwo, bezpośrednio przed kursem taternickim, okazjonalnie w skałkach, musisz prowadzić drogi sportowe co najmniej na poziomie 5a OS dla wersji całość w Tatrach, i 5c os na kursie duży taternik lub w wersji mieszanej Tatry/Dolomity, Korsyka, Paklenica (gdyż jest tam dużo więcej wspinania w pionie niż w Tatrach z ciągiem trudności a nie z jednym miejsce jak na wybranych przez nas drogach w Tatrach)! Jeżeli masz z tym problem to zapraszamy wiosną na techniczne obozy wspinaczkowe gdzie Instruktor Skalny, Taternictwa PZA popracuje nad twoją psychiką oraz techniką wspinania się w naturalnej skale, uzyskasz bezcenne wskazówki poprawnego treningu skalnego i nadrobisz brakujące elementy.
Cena kursu obejmuje:
- wyposażenie w komplet potrzebnego sprzętu,
- ubezpieczenie NNW i KL do kwoty 5.000 zł,
- kawał dobrej przygody pod opieką osób kompetentnych.
Cena kursu nie obejmuje:
- dojazdu instruktora i transportu lokalnego ( camping-wspinanie) w opcjach zagranicznych :Paklenica-Velebit 90 euro, Dolomity 100 euro, Korsyka 200 euro – doczytaj w zakładkach zanim wybierzesz wariant!
- noclegów,
- wyżywienia,
- ubezpieczenia na wypadek konieczności korzystania z miejscowych zagranicznych wysokogórskich służb ratunkowych włącznie z opcją użycia helikoptera, kosztów leczenia w szpitalu oraz OC. Najlepsza specjalistyczna całoroczna ochrona na rynku to Bezpieczny Powrót PZU oraz członkostwo w klubie Alpenverein Polska (korzystne również w przypadku noclegów w alpejskich schroniskach – zniżki do 50% na noclegi). Można także skorzystać z innych ubezpieczeń krótkoterminowych, które obejmują te same warunki i świadczenia. Nie zapomnij ubezpieczyć się przed wyjazdem, bo przelot do szpitala ze skręconą kostką może być najdroższą taksówką w Twoim życiu.
- w Tatrach taternik zaczyna
- potem obóz na Korsyce
- obóz w Dolomitach
- doszkalnie taternickie Wadi Rum
- doszkalanie taternickie Anty-Atlas
- mamy sposoby na oporny materiał edukacyjny:)
Rezerwacja „na szybko” – na dole strony
Procedura rezerwacji:
-
wybierasz termin z dostępnych kursów i ilość potrzebnych miejsc,
-
wypełniasz pola z danymi,
-
potwierdzasz i wysyłasz tym samym wstępną rezerwację,
- przesyłasz na wskazane konto bezzwrotną opłatę za organizację kursu w wysokości 300 zł,
-
w momencie otrzymania Twojego przelewu dostaniesz maila z potwierdzeniem rezerwacji miejsca na kursie, fakturę za wniesioną opłatę i wszystkie informacje logistyczne.
Pamiętaj że:
- miejsca są zablokowane dla Ciebie przez trzy dni; masz wtedy czas na zrobienie przelewu opłaty za organizację kursu, po trzech dniach miejsce zwalniamy dla innych,
- jeżeli robisz rezerwację tuż przed kursem (7 dni), to powinieneś/powinnaś wpłacić od razu całość kwoty,
- 7 dni przed kursem otrzymasz mailowe przypomnienie wraz z prośbą o dopłatę pozostałej części oraz numer konta podmiotu odpowiedzialnego za Twoje szkolenie,
- po jej wpłynięciu dostajesz potwierdzenie uczestnictwa w kursie oraz fakturę.
Dodatkowo:
-
jeżeli nie skończyłeś/-aś 18 lat, musisz mieć pisemną zgodę rodziców na udział w kursie,
-
potrzebujesz trochę humoru i chęci do zdobywania wiedzy,
- przed kursem powinieneś/powinnaś przedstawić Twoje zaświadczenie o ukończeniu kursu skałkowego: tradowego lub pełnego chyba że przekonasz nas, że masz bardzo duże doświadczenie skałkowe jak również tatrzańskie a na kurs idziesz dla uporządkowania wiedzy bo jesteś już doświadczonym wspinaczem. Jeżeli robiłeś/-aś kurs skałkowy w naszej szkole, to te papiery są dla nas zbędne,mamy je w systemie,
- oczekujemy od Ciebie ponadprzeciętną wydolność fizyczną i chcemy wiedzieć o wszystkich dolegliwościach zdrowotnych, które mogły by uniemożliwić swobodne uczestnictwo w programie szkolenia. Wszystkie informacje będą poufne i tylko do wiadomości Instruktorów prowadzących szkolenie.
- w dniu stawienia się na kusie musisz mieć dobrą kondycje i dobry stan zdrowia z uwagi na bezpieczeństwo całego zespołu kursowego.
-
zapisując się na kurs i wysyłając opłatę za jego organizację równocześnie akceptujesz Regulamin kursów, szkoleń i obozów.

Przygotowanie do kursu Taternickiego:
Kurs Taternicki jest kursem prestiżowym, jeżeli chcesz do niego przystąpić to musisz być przygotowany. Będziesz prowadził wyciągi V na własnej asekuracji pod koniec kursu, może być wilgotno czy trochę krucho więc na starcie musisz trudności 5a prowadzić na drogach ubezpieczonych sportowych w stylu OS a okazjonalnie nawet drogi 5c OS dla wersji zagranicznych! Nie możesz się mazać, guzdrać i przesadnie zastanawiać w łatwym piątkowym terenie!
Jeżeli tak nie jest to zapraszamy na kurs wspinaczki wielowyciągowej, gdzie popracujemy nad twoją szybkością operacji linowych lub za rok na kurs Taternicki gdy podniesiesz swoje umiejętności wspinania w naturalnej skale np na naszych obozach skałkowych gdzie właśnie tego Was uczymy.
Jeśli masz możliwość, trenuj regularnie na sztucznej ściance wspinaczkowej lub wzmocnij ramiona, ćwicz ćwiczenia cross fit, body workout, wzmacniaj swoją tężyznę, choć na tym etapie najważniejsza jest technika wspinania w skale więc najcenniejsze są wyjazdy w skały pod okiem fachowego instruktora sportu-zapraszamy na nasze wiosenne przygotowawcze przed taternickie obozy sportowe na Kalymnos i do Leonidio a w środku zimy do Hiszpani i Maroka
Zdecydowanie odpuść intensywne treningi dwa tygodnie przed szkoleniem (szczególnie unikaj sportów kontaktowych – piłka nożna, koszykówka, siatkówka). Niestety, dosyć często zdarza się, że ludzie kilka dni przed kursem łapią uraz (najczęściej przeciążeniowy lub kontuzję) i nie mogą przyjechać na szkolenie. W tym wypadku często nie możemy już znaleźć zastępstwa, więc kurs i wpłacony zadatek przepadają.
Pod żadnym pozorem nie próbuj nadgonić fizycznych zaległości tydzień czy dwa przed kursem. To się nigdy nie udaje, a najczęściej kończy właśnie kontuzją. Zdecydowanie lepiej przyjechać nieprzygotowanym, trudno najwyżej nie będziesz uczestniczył we wszystkich wyjściach wspinaczkowych.
Jeżeli masz całość kursu w Tatrach to odpowiednio wcześniej przygotuj się do niego kondycyjnie a na dwa tygodnie przed kursem zwiększ ilość chodzenia do co najmniej 15 000 kroków dziennie, tak żeby każdego dnia kolana były coraz dłużej smarowane – zatarcia kolan są głównym problemem na kursach Taternickich w opcji całość w Tatrach!
Na kurs Taternicki musisz przyjechać w doskonałym stanie zdrowia i dobrą kondycja na podejściach, która nie jest konieczna na kursie duży taternik.

Dolomity i wspinanie w ścianie Picolo Lagazouli
Program podstawowego kursu taternickiego i wspinaczki górskiej:
I. Wspinaczka
Wymagane jest 10 dni zajęć terenowych (w tym 9 akcji wspinaczkowych), w czasie których zrealizowane mają być następujące punkty programu:
- droga prowadząca granią – w tym fragmenty z asekuracją lotną,
- droga prowadząca kominem,
- droga prowadząca ścianą,
- schodzenie drogą wspinaczkową,
- minimum 2 drogi co najmniej 10-cio wyciągowe, przy niepewnej pogodzie możliwe łańcuchówki
- drogi o trudnościach co najmniej IV w skali UIAA( które mogą być kruche czy wilgotne, dlatego w dniu stawienia się na kursie taternickim w Tatrach musisz sportowo wspinać się co najmniej na poziomie 5a OS na drogach ubezpieczonych sportowych, a poza granicami Polski 5c OS!oraz na własnej asekuracji sprawne prowadzenie przez każdego z kursantów wyciągów o trudnościach co najmniej III w skali UIAA; w miarę możliwości zalecane drogi o wyższej klasie trudności,
- poznawanie w terenie wycofów ze ścian ,
- wycofywanie się ze ściany serią zjazdów w ilości umożliwiającej przećwiczenie głównych metod zjazdu (przyrząd wysoki i niski, lina zworowana, teren kruchy, położony); zalecany zjazd ze stanowiska samodzielnie skonstruowanego przez kursantów w oparciu o stałe punkty,
- wspinaczka na szczyt leżący poza otoczeniem doliny, w której odbywa się zasadnicza część szkolenia (z uwzględnieniem aspektów topograficznych),
- wspinaczki z zastosowaniem liny dwużyłowej,
- ćwiczenia autoratownictwa w terenie w zakresie jw.,
Opcjonalnie:
- wspinaczki techniką sztucznych ułatwień
- wspinaczki nocą
- seria co najmniej 4 zjazdów z własnoręcznie zbudowanych całościowo tradycyjnych stanowisk zjazdowych własnoręcznie przez kursantów

Międzymiastowa na Mnichu-nauka wspinania w rysach.
II.Zajęcia praktyczne
Wszystkie umiejętności praktyczne wchodzące w zakres podstawowego kursu wspinaczki skalnej, a ponadto:
- węzły i podawanie liny – podstawowe węzły wykorzystywane we wspinaniu, wiązanie się liną do uprzęży i bezpośrednio, podawanie i wybieranie liny, asekuracja poprzez ciało,
- korzystanie z literatury, sporządzanie opisów dróg, szkiców, mapek, planów taktycznych,
- wbijanie i wybijanie haków,
- autoratownictwo podstawowe:
– uwalnianie się na stanowisku od ciężaru wiszącego partnera i przenoszenie go na stanowisko
– łączenie lin pod obciążeniem i przepuszczanie węzła przez karabinek (najprostszą metodą),
– zwózka partnera w wysokim przyrządzie,- wyciąganie partnera przynajmniej jedną metodą (metoda U, flaszencug lub przeciwwaga).
-zjazd na złodzieja,
-zjazd przez węzeł,
III. Wykłady
1. sprzęt i wyposażenie wspinacza:
demonstracja i zapoznanie z działaniem całości sprzętu do wspinaczki letniej oraz innych elementów wyposażenia; zakres zastosowań; wady i zalety poszczególnych elementów,
2. asekuracja:
- teoria asekuracji – różne rodzaje asekuracji, siły działające w układzie asekuracyjnym,
- obsługa przyrządów asekuracyjnych, zachowanie na stanowisku,
- prowadzenie wyciągu – taktyka prowadzenia wyciągu, prowadzenie jedno- i dwutorowe, łączność w zespole, specyfika prowadzenia w terenie kruchym, prowadzenie na trawersach, asekuracja w zejściu,
- asekuracja na lodowcach i specyfika wspinaczki zimowej (opcjonalnie) – uzmysłowienie odrębności i trudności działania w górach lodowcowych oraz w zimie.

TOPR w czasie ćwiczeń na Zadnim Mnichu
3. operacje linowe, autoratownictwo:
- zjazdy na linie – budowa stanowisk zjazdowych, czynności przy wykonywaniu serii zjazdów, różne sposoby zjazdu i asekuracji w zjeździe, zjazd na złodzieja
- wychodzenie po linie – różne metody wychodzenia, sytuacje wymagające wyjścia po linie
- autoratownictwo w wypadkach związanych z odpadnięciem – nawiązanie kontaktu z poszkodowanym, metody uwalniania się asekurującego od ciężaru wiszącego partnera (przeniesienie ciężaru na stanowisko), sposoby dotarcia do poszkodowanego, metody opuszczania i zjazdu z rannym opuszczanie na związanych linach, oraz metody podciągania,
- pierwsza pomoc – udzielanie pierwszej pomocy z uwzględnieniem specyficznych sytuacji wypadków górskich,
- udział w akcjach ratunkowych – zachowanie w sytuacji usłyszenia sygnału pomocy, zasady współpracy z pogotowiem górskim, zasady zachowania się w akcji z użyciem śmigłowca.
4. taktyka:
- niebezpieczeństwa gór – z naciskiem na występujące latem, niebezpieczeństwa zimowe tylko w zakresie podstawowym; zachowanie się w sytuacjach awaryjnych związanych z załamaniami pogody,
- strategia i taktyka: planowanie sezonu wspinaczkowego, wybór celów i dróg; zaplanowanie drogi podejścia, wariantów drogi, wycofów, drogi powrotu; dobór partnera; dobór sprzętu, wyposażenia itp.,
- biwakowanie – biwak planowany i nieplanowany, biwaki zimowe tylko w zakresie podstawowym.
5. topografia i orientacja w terenie górskim:
- orientacja w górach – metody nawigacji w górach z wykorzystaniem mapy, kompasu i GPS,
- przewodniki i korzystanie z nich – główne typy przewodników, korzystanie ze schematów i opisów dróg,
- topografia szczegółowa rejonu działania – piętra doliny, drogi podejść i zejść, przebieg ważniejszych dróg wspinaczkowych w ścianach i sposoby wycofania się z nich,
- najważniejsze rejony wspinaczkowe Tatr Polskich i Słowackich – ogólne omówienie ich charakterystyki z uwzględnieniem bazy noclegowej i szlaków turystycznych.
6. etyka, przepisy, historia:
- zasady etyczne obowiązujące w gronie ludzi gór – opcjonalnie,
- przepisy regulujące uprawianie taternictwa – przepisy TPN, TANAP, PZA,
- historia alpinizmu i taternictwa – opcjonalnie.
- Dolomity
- Dolomity
- Na szczycie Cimy Grande po filarze Dibony
- Dolomity

obóz na Korsyce
Jeżeli chcesz poznać bardzo dokładnie szczegóły prowadzenia zajęć albo w opinii otoczenia „zawsze masz dużo pytań”, przeczytaj, co mamy do powiedzenia „małym drukiem”:
- Taternictwo to nie chodzenie z plecakiem pod górkę – poruszamy się w pionowej skale, będziemy się wspinać, będzie pionowo i będzie bardzo dużo powietrza wokół!
- Wspinanie w górach jest bardzo niebezpieczne – jak spadniesz to lecisz w dół, możesz się wtedy podbijać, skręcić kostkę, złamać nogę, czy nawet zginąć (w szkole na koncie wszystkich kursów mamy kilka skręceń kostki, kilka obtarć i cztery złamane nogi po kilkuset kursach i żadnych wypadków poważniejszych)
- W górach spadają kamienie bo strącają je inni wspinacze czy zwierzęta, czasami zdarzają się niezapowiedziane burze. Pioruny i kamienie nie wybierają w kogo uderzą więc instruktor dla twojego, ale również swojego bezpieczeństwa będzie ustawiał wyjścia wcześnie ( dla wielu bardzo wcześnie ), lub późno ( dla wielu bardzo późno)!
- Nie przewidujemy w trakcie wspinania przerw na drugie śniadanie ani obiadowych, działamy w terenie non stop około dziesięciu godzin dziennie, musisz ogarniać swoje śniadanie samodzielnie, nie czekamy na otwarcie bistro, czasami możemy nie zdążyć na wieczorną kolację w bistro, wiec musisz coś sobie umieć przygotować i z taką sytuacją sobie poradzić!
- Instruktor prowadzi zajęcia, uczy bezpieczeństwa w górach, nie jest „obsługą” kursu, nie nosi za Was sprzętu, nie robi wam posiłków, nie wozi Was w dni restowe na wycieczki, ale dla waszego i swojego bezpieczeństwa -odpoczywa!
- Na kursie kluczem jest bezpieczeństwo wszystkich dlatego kurs to nie koncert życzeń. Instruktor ocenia kursantów, pogodę i sam dobiera drogi wspinaczkowe, odwołuje wyjścia, zarządza wycofy, resty, jest kierownikiem z ogromną odpowiedzialnością. Instruktor dobiera optymalne działanie do sytuacji a fachowiec robi to z minimalnym ryzykiem błędu i takich właśnie dobieramy.
- Nie zatrudniamy „kaprali”, uczysz się więc masz prawo popełniać błędy, mieć obawy, czy nie być pewnym. Nasi instruktorzy maja duże pokłady empatii, ale jak się nie przygotujesz do kursu fizycznie i kondycyjnie, jak nie będziesz potrafić asekurować, lub błędy zaczynają dotyczyć rzeczy podstawowych z kursu skałkowego to już nie jest dobrze i może się wydarzyć że kursu nie dokończysz lub będziesz chodził tylko na drugiego w zespole!
- Jeżeli nie ogarniasz asekuracji tradowej, bo np robiłeś kurs skałkowy dawno i nie praktykowałeś to zrób czterodniowy kurs tradowej wspinaczki w Sokolikach. To najlepsza opcja nauczenia się asekuracji tradycyjnej, której solidne podstawy musisz posiadać już przed kursem taternickim, budowania tradowych stanowisk, zjazdów i krótkiego wspinania wielowyciagowego. Kurs ten realizujemy w górach Sokolich-nie skałach, przygotuje Cię do podstawowych problemów asekuracyjnych w górach, a dodatkowo poza zakładaniem i budowaniem stanowisk tradycjnych, będzie nauczał również rozdzielanie lin, i poszerzonego autoratownictwa.
- Kurs wielociągowy nie bazuje na nauczaniu asekuracji tradycyjnej bo jest dedykowany do wspinania po drogach ubezpieczonych, instruktor nie będzie poprawiał twoich przelotów w ścianie, ale jest przydatny przed kursem Taternickim jeżeli masz już opanowaną asekuracje tradycyjną, jednak ciągle masz problemy z ekspozycją, wyszukiwaniem drogi w skałkach, zarządzaniu liną, operacjami sprzętowymi i szybkością działania.
- Jeżeli myślisz o kursie taternickim i jeszcze nie robiłeś kursu skałkowego to wybierz kurs skałkowy rozszerzony 8 dniowy w czasie którego cztery dni będziesz szkolił się w Dolinkach Podkrakowskich i cztery kolejne dni nauczał się tradycyjnego wspinania w Sokolikach. Po tym kursie z dużym prawdopodobieństwem bez żadnych doszkalań i najtaniej po okresie swojego samodzielnego wspinania w skałkach znajdziesz się na kursie taternickim!!!
- Nie chcesz doszkalać się po kursie skałkowym to wspinaj się samodzielnie na tradzie najlepiej w Sokolikach czy Rudawach nie zapominając o wymaganym minimalnym poziomie sportowym w białych skałach 5a/ 5c OS. W górach nie będziemy cię niańczyć dlatego nie możesz się przesadnie guzdrać. Węzły, osadzanie frendów, kości, budowanie podstawowych stanowisk i wykonywanie podstawowych zjazdów musisz mieć opanowane już na starcie kursu taternickiego bo po to wcześniej jest kurs skałkowy żebyś to już umiał!
- Kurs taternicki to bardzo dużo nowych umiejętności, nauczanie taktyki i zasad bezpieczeństwa. Jeżeli będziemy zmuszeni z Tobą wrócić do podstaw to braknie czasu na to czego wszyscy muszą się nauczyć w górach by być w nich pełni samodzielnym. W takiej sytuacji będziesz chodził na drugiego, czy wręcz na pewne drogi nie pójdziesz i skorzystasz znacznie mniej, by Twój brak przygotowania miał jak najmniejszy wpływ na tych którzy się jednak przygotowali!
- Instruktor nie prowadzi taterników po szlaku turystycznym!
- W trakcie zajęć nie ma możliwości prowadzenia prac biurowych; asekurując partnera, ćwicząc budowę stanowisk, słuchając wykładów, nie odbieramy „najważniejszych na świecie” telefonów, nie prowadzimy telekonferencji, nie załatwiamy spedycji towarów, nie dyktujemy pozwów do sądu itp. – wszystkie sprawy zawodowe odkładamy do czasu zakończenia zajęć,
- Może się zdarzyć, że będzie padać deszcz – sorry, w Tatrach taki mamy klimat, w Dolomitach na Korsyce czy w Velebicie czasami pokropi również. Jeżeli nie pada dłużej niż 3 dni, to nie następuje potop, nie zalewa ścian na wieki, nie odwołujemy kursu – szkolenie odbywa się normalnie, może zmienimy lokalizację, ale nie zmieniamy terminu!
- Jeżeli wydarzy się sytuacja awaryjna to Wszyscy myślimy rozwiązaniem! Od problemów na kursie nie uciekniemy choć mocno staramy się ich unikać!.
- Na kurs musisz przyjechać z nienagannym staniem zdrowia! Jeżeli coś ci dolega to daj znać nasze Dominice, mamy listy oczekujących i może coś się uda pozamieniać,
- Naszą aspiracją jest na kursie z dużym naszym zaangażowaniem wychowywać samodzielnych taterników, Wy musicie do kursu się przygotować, na nim być skupieni i słuchać Instruktorów. Jeżeli „wiesz lepiej” to prosimy byś wybierał inną szkołę!
- Nie obawiaj się jednak kursu jeżeli jesteś nieśmiały/a, niepewny/a ale masz dużą motywacje wspinaczkową i serce do gór, wymaganą kondycje i wspinaczkowy poziom sportowy- wspólnie damy radę zrobimy z ciebie taternika, a ten kurs będzie dla ciebie najlepszym kursem przywództwa.
- Doszkalanie taternickie Anty-Atlas
- Doszkalanie taternickie Anty-Atlas
- doszkalanie taternickie Anty-Atlas
- Doszkalanie taternickie Anty-Atlas

pomimo upływu lat wszyscy się ostro wspinają a to nasi taternicy i nawet instruktor Ryszard Pawłowski
Kilkaset aktualnych i niezależnych opinii o wszystkich naszych kursach, obozach znaleźć możesz na naszej stronie fb lub google
Poniżej prezentujemy kilka opinii dotyczących kursów Taternickich
„„Skończyły się słodkie bułki i skakanie po krzakach” – tak lekko parafrazując słowa Instruktora mogłoby brzmieć motto kursu taternickiego Kilimanjaro. Jeśli oczekujecie twardej szkoły życia i rzetelnej nauki taternickiego fachu, nie zawiedziecie się.
Ale to nie wszystko – na kursie taternickim nie chodzi tylko o wysiłek fizyczny, opanowane operacje linowe czy o to za ile był wyciąg. Kurs daje Wam korzyści niewymierne, w ogólnym kontekście znacznie bardziej cenne.
Macie szansę działać w towarzystwie prawdziwych autorytetów – przebywając z nimi, przypatrując się im zaczynacie przesiąkać taternickim etosem. Kurs jest naturalnym środowiskiem, w którym kształtuje się górska wersja relacji mistrz-uczeń. A to relacje międzyludzkie wznoszą wszystkie górskie działania na zupełnie inny poziom, nadają im głębi i sensu. Słuchanie wykładów Instruktorów o historii taternictwa i opowieści o osobistych górskich doświadczeniach ubogaca, otwiera oczy na taternictwo pojmowane jako sztukę i działalność w ciągłości z poprzednimi pokoleniami wspinaczkowych pionierów.
Ukończony kurs taternicki w Kilimanjaro to wspomnienie na całe życie, potężny zastrzyk inspiracji i radości czerpanej z każdego dnia w górach”
Ewa Woźniak
„Kurs Taternicki dzielony na Dolomity-Tatry. Co do szkoły i samego nauczania, to mistrzostwo, po raz kolejny doświadczyłam, ze w Kili pracują ludzie z sercem na dłoni, podejściem do każdego „klienta”, a do tego są tak ogromna skarbnica wiedzy, ze być na kursie „i nic się nie nauczyć” nawet jeżeli przyjeżdża się już z jakaś wiedza, jest niemożliwością. A jeśli się trafi na Sztabę, to ma się zdjęć profilowych na się na kolejne polowe życia! A jeśli się wróci samemu na ten sam camping gdzie Sztaba mieszka, człowiek czuje się jak pod okiem „dobrego wójka” co dobra rada się podzieli i wypowie się o wybranej drodze.
Tydzień w Tatrach polskich i słowackich głównie w deszczu podczas pandemii z podejściami z dołu (wyższe bazy były nieczynne), ponad 40 wyciągów w Paklenicy, hakówka, wspinanie nocą, dwudziestogodzinna wyrypa, kruszyzna, dziewicze wyciągi i warianty, duuuuużo bezcennej wiedzy z autoratownictwa, liczne wykłady, nawigacja i wiele, wiele innych… głowa wybucha. A co najważniejsze, nauka pokory do gór, zagrożeń i niezliczonych, nieprzewidywalnych sytuacji na jakie trzeba być, a często się nie jest, gotowym.
Czasami było nerwowo, czasami było ciężko, ale w sumie to tego właśnie się spodziewałem. Piotr posiada ogromną wiedzę i doświadczenie i potrafi je świetnie przekazać i mimo iż robi to już tyle lat ciągle nie ma tu miejsca na kompromisy. Program zrealizowany w 110%.
Nie jest to instruktor czy kurs dla wszystkich, domyślam się, iż wiele osób może zrezygnować, jeśli jednak ktoś chce poznać prawdziwe taternictwo, a nie tylko „wspinaczkę wysokogórską” mogę spokojnie polecić Piotra i jego podejście do prowadzenia szkoleń.
Do zobaczenia w ścianach!”
„Kolejny kurs w Kilimanjaro. Wiedza i doświadczenie terenowe konkret. Był już Długi, Rysiaczek, Waldek, Janusz… Same ciekawe persony. Tą razą padło na Piotra „Sztabowego” Sztabę. Kurs taternicki bardzo zróżnicowany pod wieloma względami. Wiedzy ogrom, dobrze przekazana i w odpowiednich dawkach. Odwiedzone różne miejsca i ściany, przekazane patenty na zorganizowanie łojenia. Bardzo przydatna lekcja z hakówki przeprowadzona w Tatrach i wykorzystanie tej wiedzy na prowadzeniu w Dolomitach.
„Kurs Taternicki był niesamowitą przygodą, a za sprawą świetnego instruktora (dzięki Piotrku za te dwa tygodnie) zostały wzbogacone o dodatkową wiedzę z zakresu historii wspinaczki ( podejścia pod Przełęcz pod Chłopiek, gdzie Piotrek non stop nam opowiadał przez trzy godziny ponad
) jak i nowe przepisy kulinarne.
„W sierpniu na kursie z Kilimanjaro miałem możliwość sprawdzić dlaczego „taternicki, to nie fabryka wafli..” Tak, bywało ciężko, ale w zamian dostawałem całodniowe wyrypy ze wspinem na wielowyciągowych drogach i łażeniem po graniach, Tatry jakich nigdy przedtem nie widziałem, doświadczenie niedostępne z turystycznych szlaków, a satysfakcja daleko przekraczała oczekiwania.
„Uczestniczyłem w letnim taternickim w sezonie 2016 u Piotra Sztaby, kurs spełnił moje oczekiwania w 200% a szczególnie podobało mi się:
- Tylko dla Taterników
- Piaskowcowe doszkalnie taternickie
- Wadi Rum
- wyprawa Taternicka




















































