Obóz wspinaczkowy w Paklenicy (Chorwacja)

wstęp

Paklenica

leżąca tuż nad wybrzeżem (niedaleko miejscowości Starigrad) to olbrzymi wąwóz przechodzący następnie w pasmo górskie. To park narodowy, ale wspinanie jest tam nie tylko dozwolone a wręcz nawet wskazane...
Dzięki swojemu położeniu na południu Europy jest możliwe wspinanie w miesiącach wiosennych i jesiennych, kiedy w innych górach jest jeszcze za wcześnie lub już za póĽno na jakąkolwiek działalność. Z kolei w środku lata jest gorąco, wtedy trzeba wstawać wcześnie i wcześniej kończyć wspinanie (a potem nad morze).
Chociaż jest to dobry rejon na działalność podczas gdy w pozostałej części Europy leje (a tak się niestety co jakiś czas zdarza...).

Paklenica jest bardzo zróżnicowanym rejonem. Najbardziej popularne są drogi skałkowe startujące z dna doliny. Poza tym mamy do dyspozycji ściany od kilku do kilkunastu wyciągów pięknego wspinania. Im dalej w głąb doliny tym bardziej ściany rosną i nabierają trudności.
Najwyższa, Anica Kuk jest wielkości naszej Kazalnicy i prezentuje zbliżone trudności. Większość dróg jest nieĽle ubezpieczona, ale dotyczy to skałek. W ścianach jednak trzeba dokładać własną asekurację. Oprócz tego wysoko na zboczach doliny są większe i mniejsze ściany, pozbawione całkowicie stałej asekuracji, przez co interesujące dla miłośników wspinania "tradowego".

Dojazd na miejsce trwa ok. 11-12 godzin, na rozprostowanie kości gdzieś po drodze będzie mało czasu. Jeżeli nie dysponujecie samochodem to pojedziemy moim. Na dojazd musimy się niestety zrzucić. Koszt na osobę to 400-800zł, w zależności od tego, którym samochodem pojedziemy i ile będzie w nim siedziało osób. Składa się na to paliwo (samochody są duże...), autostrady (Czechy, Słowacja, Austria, Słowenia, Chorwacja)itp.
Wyjedziemy rano i wieczorem będziemy w Paklenicy. Czeka nas miła niespodzianka: nigdzie nie będziemy podchodzić, rozłożymy tylko namioty i możemy robić kolację. 


mapka rejonumapka rejonu

W Paklenicy nie da się biwakować "na dziko". Spać będziemy na kampingu "wspinaczkowym" Marko Camp (N44.28763° E15.45302°, 6,5Eur/osobę), przy drodze do doliny. Do dyspozycji mamy kuchnię, łazienki i darmowe wi-fi. Do Parku jest ok 1km. Niestety, trzeba zapłacić za wstęp, bilety kosztują 150 Kuna na 5 dni, 100 Kuna na 3 dni i 50 Kuna jednorazowy. Kilkaset metrów trzeba przejść nad morze, do sklepów i bankomatu, 30m do kultowej knajpy u Dinka. Ponieważ ceny w sklepach są wyższe niż w Polsce to lepiej wziąć ze sobą jak najwięcej jedzenia. Pod ręką jest bankomat i bank. W większości miejsc można płacić Euro.
 

co się będzie działo?

co się będzie działo ?

Wyjedziemy rano z Krakowa, na miejsce dotrzemy po ok 11 godzinach. Trzeba będzie rozłożyć namioty i przygotować się do działania na następny dzień. Od rana wspinanie.

Niezleżnie od tego, czy interesują Cię skałki czy ściany to pierwszy dzień najlepiej poświęcić na rozwspinanie się w skałkach (Klanci). Dzięki temu poznasz charakter wspinania w paklenickim wapieniu. A jest on bardzo specyficzny i dla osób nie przyzwyczajonych, na trudniejszych drogach może sprawiać problemy...Ten wapień ma znakomite tarcie (lepsze niż w granicie) ale czasami można spotkać dosyć nietypowe formacje, tzw. "kaloryferki". I trzeba się nauczyć w nich wspinać.

Drogi w skałkach są znakomicie ubezpieczone i dobrze opisane. Trudności od 4 do francuskiego 8b. Przewaga dróg w przedziale 6a - 7a. Z tym, że wyceny paklenickie są mocno podkręcone, czasami nawet o cały stopień. Więc jeżeli zamierzasz robić "cyfrę" to nie jest to dobry rejon... Natomiast jest znakomity jeżeli zależy Ci na długich i urozmaiconych drogach.

Ponad sektorami skałkowymi rosną ściany. Od kilku wyciągowych typu Kukovi ispod Vlake czy Mali Cuk poprzez 7-8 wyciągowe drogi na Velikim czy Debelim Ciuku do długich i bardzo wymagających dróg na Anici Kuk. Są też kilkunasto wyciągowe drogi na Velikim Ciuku, łatwe czwórkowe graniówki na Kukovich i "tradowe" drogi na Maniti Kuk. Czyli do wyboru do koloru...

Ponieważ lokalny wapień ma naprawdę duże tarcie i ostrą skałę to palce zużywają się dosyć szybko. Warto zabrać ze sobą sporą ilość plastrów i maści. I co parę dni robić resta. Można wtedy pojechać i pozwiedzać stare, urokliwe chorwackie miasta: Zadar, Split czy Dubrownik. Albo wylegiwać się cały dzień nad morzem...

Ostatni dzień wspinania to sobota. W niedzielę rano składamy namioty i wracamy do Polski. Jeżeli nie będzie większych przeszkód na drodze to w Krakowie jesteśmy ok 20tej. 

 

rzeczy do zabrania


rzeczy do zabrania i sprzęt

Ponieważ to nie jest kurs tylko obóz dla osób już wspinających się samodzielnie to powinieneś; mieć własny sprzęt. Jeżeli będzie ci czegoś brakowało to mogę ew. pożyczyć, ale to naprawdę w ostateczności.

sprzęt
 

lina 60m
uprząż
buty wspin.
sprzęt osob.
ekspresy 12-14szt
karab. zwykł. 4-6szt
taśmy 4szt
magnezja
kostki
friendy
kask (opcj.)

 

weź ze sobą koniecznie

  • dowód osobisty lub paszport
  • jeżeli nie skończyłeś jeszcze 18 lat to potrzebujesz pisemną zgodę rodziców na uczestnictwo w obozie

rzeczy do zabrania
 

konieczne polecane
kurtka od deszczu
adidasy lub sandały
krótkie koszulki
polar lub bluza sport
plecak (ok. 35-40 l)
spodnie do wspinania
namiot + gwoĽdzie
karimata
czołówka
śpiwór
spodnie do wspinania przybory do szycia
lekarstwa własne
parasol
termos
kubek
sztućce
rzeczy do mycia
czapka
spodnie od deszczu
aparat fotograficzny
pomadka do ust
krem przeciwsłoneczny


 

program

program

1.przejazd Kraków - Starigrad


2. wspinanie
3. wspinanie
4. wspinanie
5. wspinanie
6. wspinanie
7. wspinanie

8.powrót do Polski



Możliwe jest przeniesienie końcówki obozu do Hollentalu, tak żeby powspinać się tam 2-3 dni.

 

 

 

 

 

 

 

terminy i ceny


terminy i ceny

  • 09 - 16 kwietnia 2017
  • 29 kwietnia - 06 maja 2017
  • 13 maja - 20 maja 2017
  • 03 - 10 czerwca 2017
  • 26 sierpnia - 02 września 2017
  • 09 - 16 września 2017
  • 23 - 30 września - 2017
  • 08 - 15 października 2017

cena: 950 zł

Cena obejmuje:

  • ubezpieczenie
  • opiekę pilota - instruktora
  • wspinanie "do bólu"

Cena nie obejmuje:

  • przejazdu Kraków - Starigrad tam i z powrotem (ok. 400-800zzł)
  • noclegów na kampingu (6 Eur) lub w pensjonacie ( 9 Eur)
  • wyżywienia (własne)
  • wydatków natury osobistej
  • ubezpieczenia na wypadek konieczności korzystania z miejscowych zagranicznych wysokogórskich służb ratunkowych włącznie z opcją użycia helikoptera, kosztów leczenia w szpitalu, oraz OC. Najlepsza specjalistyczna całoroczna ochrona na rynku to Bezpieczny Powrót PZU oraz członkostwo w klubie Alpenvereine Polska ( korzystne również w przypadku noclegów w alpejskich schroniskach-zniżki do 50% na noclegi). Warunki co najmniej takich ubezpieczeń są konieczne w innych ubezpieczaniach krótkoterminowych. Nie zapomnij się ubezpieczyć przed wyjazdem bo przelot do szpitala ze skręconą kostką może być najdroższa taksówką w twoim życiu.

 

 

jak się zapisać?

jak się zapisać?

  • najlepiej najpierw wyślij mi maila This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it. lub zadzwoń 609-055-363
  • potem powinieneś wpłacić zaliczkę (bezzwrotną) w wysokości 500zł/osobę, w tytule dopisz po prostu "obóz wspinaczkowy Paklenica termin???"
  • potwierdzę ci przejście zaliczki i w ten sposób masz zrobioną rezerwację
  • musisz umieć się wspinać przynajmniej na poziomie skałkowym
  • jeżeli nie skończyłeś 18 lat to musisz mieć pisemną zgodę rodziców
  • nie oczekujemy od Ciebie  ponadprzeciętnej wydolności fizycznej, jednak chcielibyśmy wiedzieć o wszystkich dolegliwościach zdrowotnych, które mogły by uniemożliwić swobodne  uczestniczenie w programie szkolenia. Wszystkie informacje będą poufne i tylko do wiadomości Instruktorów prowadzących szkolenie